NATUU ESSENTIALS MINI SET ZESTAW MINIATUR



 Hej


Witam się z Wami w niedzielę. Jak Wam minął weekend? Mi zdecydowanie za szybko! Taki jeszcze jeden, dodatkowy dzień by się przydał, nie pogardziłabym. Dziś chciałabym Wam pokazać trzy kosmetyki, które są nowością na rynku. A jest to nowość, którą zdecydowanie Warto posznać. Marka NATUU, powstała z miłości do natury! 


Kosmetyki te znalazłam w pudełku Pure Beauty Hushaaabye#9 - jest to set produktów, które powstały z wyjątkowej pasji.  Produkty z najlepszymi składnikami naturalnymi. Samo dobro matki natury. Bardzo podoba mi się cala myśl marki. Zdecydowanie do mnie to przemawia. Ja miałam przyjemność poznać trzy miniatury. Kosmetyki, które idealnie sprawdzą się na wyjazdy. 

 

NATUU powstało z potrzeby harmonii - tej między natura a nauką, skutecznością a łagodnością, troską o skórę i troską o siebie. Tworzymy kosmetyki oparte na synergii natury i biotechnologii. Nie wybieramy między jednym a drugim, bo łączymy to, co najcenniejsze. Roślinne ekstrakty spotykają się z nowoczesnymi składnikami biotechnologicznymi, tworząc formuły skuteczne, bezpieczne i bliskie naturze



 

NATUU ESSENTIALS 



ETERNAL YOUTH  REJUVENATING FACE ELIXIR  ODMŁADZAJĄCY ELIKSIR DO TWARZY  EKSTRAKT Z ACMELLI & KOMÓRKI MACIERZYSTE MALWY


To produkt, który od pierwszego użycia daje poczucie luksusu i troski o skórę nawet taką mega wrażiwą jak ta moja. Ma lekką, olejkową konsystencję, która szybko się wchłania, nie zostawiając tłustej warstwy, a skóra po aplikacji jest miękka i gładka. Dla mnie idealne uczucie po zastosowaniu kosmetyku! Więc już mnei od razu kupił Zapach jest subtelny i naturalny, co sprawia, że codzienna pielęgnacja staje się przyjemnym rytuałem. Eliksir realnie wspiera regenerację i daje efekt wygładzenia, a ekstrakt z Acmelli oraz komórki macierzyste malwy sprawiają, że skóra wygląda świeżej i młodziej nawet przy zmęczonej cerze. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam poprawę elastyczności i bardziej wypoczęty wygląd skóry. To produkt, który dobrze sprawdza się zarówno na dzień pod krem, jak i wieczorem jako element bardziej odżywczej pielęgnacji. Nie obciąża cery i nie zapycha, dzięki czemu mogą po niego sięgać także osoby ze skórą wrażliwą.  Idealny produkt dla mnie. Idealny dla mojej suchej, wrażliwej skóry. Dobrze ją też nawilża i super rozświetla! Zdecydowanie to produkt warty uwagi.


ETERNAL DEFENSE  HYDRO-PROTECTIVE FACE ESSENCE  ESENCJA HYDRO-OCHRONNA DO TWARZY  CZERWONA SZAŁWIA & FERMENT RYŻOWY

Delikatna formuła sprawia, że aplikacja to czysta przyjemność, koi natychmiastowo, zdecydowanie zachęca do użytkowania. Konsystencja jest lekka jak mgiełka, ale zarazem głęboko nawilżająca, dzięki czemu skóra po jej użyciu czuje się miękka i odświeżona bez uczucia obciążenia.  To produkt, który idealnie również nada się do cery wrażliwej, takiej delikatnej, potrzebującej wyjątkowej opieki. Zapach jest subtelny, naturalny i bardzo przyjemny. Redukuje uczucie suchości i łagodzi podrażnienia, co szczególnie doceniłam w momentach, gdy moja skóra potrzebowała ukojenia i ochrony. Szczególnie teraz zimą, taki kosmetyk to zdecydowanie skarb! Skład z czerwoną szałwią i fermentem ryżowym daje efekt wzmocnienia bariery hydrolipidowej, co przekłada się na bardziej zbalansowaną i odżywioną cerę. Moja skóra przy regularnym użytkowaniu, stała się mniej zaczerwieniona. Esencja świetnie wchodzi w kolejne warstwy pielęgnacji, nie powoduje lepkości i sprawdza się zarówno solo po oczyszczeniu, jak i pod serum czy krem. Bardzo przyjemny kosmetyk.



ETERNAL SHIELD  AGE-DEFYING FACE CREAM  KREM DO TWARZY PRZECIW OZNAKOM STARZENIA  EKSTRAKT Z ACMELLI & KOMÓRKI MACIERZYSTE Z ŻYWYCH KAMIENI

Ten krem to już ostatni kosmetyk, ale warto dla niego zachować szczególne miejsce.  Ten krem to produkt, który od pierwszego kontaktu daje wrażenie czegoś wyjątkowego. Ma bogatą, kremową konsystencję, która rozprowadza się gładko i otula skórę przyjemnym komfortem. Naprawdę, ta konsystencja jest wyjątkowo przyjemna. Już przy pierwszym użyciu poczułam, że to produkt, który nie tylko nawilża, ale też realnie wspiera barierę ochronną skóry. Zapach kremu jest delikatny i naturalny, dzięki czemu aplikacja staje się przyjemnym elementem codziennej pielęgnacji. Po kilku dniach regularnego stosowania zauważyłam, że skóra wygląda bardziej jędrnie i elastycznie, a drobne linie są mniej widoczne.  Skóra po prostu jest dobrze nawilżona i ukojona! Ten kosmetyk to idealnie zwieńczenie całej pielęgnacji. Ekstrakt z Acmelli oraz komórki macierzyste z żywych kamieni wspierają procesy regeneracji i wzmacniają strukturę skóry, dając efekt zdrowego i wypoczętego wyglądu. Krem dobrze współgra z innymi kosmetykami, nie obciąża cery i sprawdza się zarówno w porannej, jak i wieczornej rutynie.  Bardzo leciutki kremi, który ma bogatą formułę. Moja skóra bardzo się z nią polubiła. Teraz zimą, ten kremik świetnie koi skórę. 


Słyszeliście już o tej marce?


-------

współpraca


Komentarze

Wybrane dla Ciebie

instagram @lexaandra

Copyright © Życiowa sałatka