Metamorfoza pokoju
Hejka!
Dziś chciałabym Wam pokazać szybką metamorfozę pokoju. Pokażę Wam, jak w szybki sposób można odmienić wnętrze przy pomocy własnych dłoni! Czasem wystarczy jeden element, żeby całe wnętrze zaczęło wyglądać zupełnie inaczej. U mnie tym elementem okazała sie fototapeta. I choć brzmi to banalnie, efekt przerósł moje oczekiwania. Wygląda zdecydowanie lepiej niż się spodziewałam i bardzo Wam polecam takie metamorfozy. Zapraszam Was na dzisiejszy wpis.
Nie planowałam generalnego remontu. Chciałam czegoś szybkiego, prostego i takiego, co faktycznie będzie widoczne od razu, co da szybko świetny efekt. Pokój był w porządku, ale brakowało mu charakteru i trzeba było też nieco odświeżyć to pomieszczenie, ponieważ nieco się opatrzył.
Dlaczego postawiłam na fototapetę?
Bo to jeden z najprostszych sposobów na metamorfozę wnętrza. Nie trzeba malować wszystkich ścian, nie trzeba przesuwać mebli, nie trzeba robić bałaganu w całym mieszkaniu. Wystarczy jedna ściana i dobrze dobrany wzór.
Swoją fototapetę wybrałam na stronie Tulup.pl. Od razu zwróciłam uwagę na duży wybór wzorów i to, że można dopasować je do różnych stylów wnętrz od minimalistycznych po bardziej dekoracyjne. I przyznam Wam, że bardzo ciężko było zdecydować się na jeden wzór. Naprawdę oferta jest bogata i bardzo ładna! Z całą pewnością znajdziecie tam coś dla siebie!
Naklejanie – czyli największa obawa
Nie ukrywam, że trochę się stresowałam. Bo fototapeta na zdjęciach zawsze wygląda pięknie, ale w głowie pojawiają się pytania: czy się nie porwie, czy nie będzie krzywo, czy nie zrobią się bąble?
Na szczęście razem z tapetą dostałam klej, więc odpadł problem szukania odpowiedniego produktu. Sam proces naklejania okazał się dużo prostszy, niż się spodziewałam. Tapeta dobrze się układa, łatwo ją dopasować do ściany i poprawić. Byłam zaskoczona, że tak łatwo można nakleić tapete. Naprawdę nie ma się czego bać! Możecie śmiało się za to brać, nie ma się czego obawiaćNie trzeba mieć doświadczenia remontowego, naprawdę każdy jest w stanie poradzić sobie z tym sam.
Efekt końcowy
Pokój zmienił się nie do poznania. Fototapeta od razu nadała wnętrzu charakteru, głębi i takiego „czegoś”, czego wcześniej brakowało. Teraz ściana nie jest już tylko tłem, ale głównym elementem całego pomieszczenia. Co ważne fototapeta świetnie się prezentuje na żywo, a nie tylko na zdjęciach. Kolory są wyraźne, wzór wygląda estetycznie i robi naprawdę duże wrażenie. Jestem zachwycona i śmiało Wam polecam taką metamorfoze!
---------
współpraca







Komentarze
Prześlij komentarz
Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.