Hejka!

Jeżeli jesteście tu ze mną nieco dłużej, to wiecie, że w pudełkach od Pure Beauty można znaleźć różnego rodzaju perełki. A ostatnie pudełko Let's Celebrate - Pure Beauty!  miało w sobie naprawdę fajne produkty. I większość z nich już przetestowałam. Dużą uwagę zwrócił u mnie jeden szczególny produkt, a mianowicie intensywnie regenerujący olejek do twarzy. Jest to zdecydowanie wyjątkowy kosmetyk, który mimo swojej niewielkiej wielkości, zrobił na mnie ogromne wrażenie. A co takiego w sobie ma i jakie ma działanie


Marka D`alchemy zawsze kojarzyła mi się bardzo dobrze, z porządnymi kosmetykami, o dobrej jakości i wyśmienitym działaniu. W tym przypadku mamy intensywnie regenerujący olejek do twarzy. Stworzony na bazie drogocennego olejku różanego, który nazywany jest eliksirem długowieczności. To właśnie on ma wspomagać procesy odpornościowe skóry oraz pobudzać jej naturalny proces gojenia i regeneracji. To produkt, który odżywia oraz odnawia skórę. Pomaga jej pozbyć się toksyn i zapobiega jej przedwczesnemu starzeniu. Jeśli chodzi o jego stosowanie, to wystarczą 2 - 3 krople olejku na oczyszczoną skórę twarzy na noc. Mimo małej pojemności produkt jest bardzo wydajny. 

Kosmetyk został zapakowany w elegancki, czarny kartonik, który już daje wrażenie luksusowe. Z pudełeczka wyciągamy małe, szklane opakowanie z pipetką. Duży plus za to, że mamy właśnie dołączoną pipetkę do tego produktu. Dzięki temu jego użytkowanie jest banalnie proste. W łatwy sposób możemy odmierzyć odpowiednią ilość produktu. I naprawę, ten kosmetyk jest mega wydajny. Te dwie kropelki wystarcza na pokrycie całej twarzy, a trzy jeśli chcecie stosować produkt na szyję oraz dekolt. To w zupełności wystarczy.  Sama buteleczka również prezentuje się bardzo elegancko. Jest taka mała, zgrabna. Ślicznie prezentuje się na półeczce z kosmetykami. Takie małe cacuszko.  Ja otrzymałam 5 ml produktu, ale oczywiście dostępny jest on w pojemności 30ml. Która starczy Wam na długo. Plus takiej pojemności 5 ml jest zdecydowanie taki, że możemy sobie produkt przetestować czy nam podpasuje, za nim kupimy go w większej pojemności. 



Olejek ten ma bardzo fajną konsystencję. Oczywiście jest to olej i dobrze rozprowadza się po skórze, ale bardzo szybko się wchłania i zostawia satynową powłoczkę. Śmiało możemy na tym olejku wykonać masaż twarzy. Nasza skóra nam za to podziękuje. Uwierzcie mi, to bardzo przyjemny proces, który umili Wam wieczorną rutynę pielęgnacyjną. Bardzo przyjemny jest również zapach tego produktu. Który zdecydowanie zapadnie Wam w pamięć. Bardzo piękny, kobiecy, atrakcyjny. Umila aplikację i sprawia, że można poczuć się niczym w SPA, czy u kosmetyczki na zabiegu. Ekstra sprawa!

Moja skóra bywa bardzo kapryśna. Lubi płatać mi figle i często bywa przesuszona, zaczerwieniona i często też wyskakują mi różni nieprzyjaciele. Ten olejek świetnie poradził sobie z jej regeneracją. Dał jej natychmiastową ulgę, ale też widzę po regularnym stosowaniu, że te efekty się utrzymują. Po moich małych nieprzyjacielach zauważyłam pomoc tego olejku w gojeniu się. Co wyskoczyło mi na twarzy, szybko znikło iw dodatku bez większego śladu. No przyznam, że tym jestem zachwycona. Czuć, że olej ten bardzo dobrze też nawilża i odżywia skórę. Sprawia, że jest taka jędrna, gładziutka i znika uczucie suchości. Więc myślę, że wiele osób, które mają ten problem zimą, będzie zachwycone po jego użytkowaniu.

Faktycznie czuć tu tę moc olejków, które skrywają się wśród składników produktu. To bogaty kosmetyk, który mocno zadziała na skórę. Nie patyczkuje się, po prostu działa i to konkretnie. I za to chciałabym go pochwalić. I śmiało możecie się na niego skusić. Myślę, że zrobi wiele dobrego waszej skórze.

Znacie ten produkt?


-----------------
Współpraca barterowa


7 komentarzy:

  1. Konkretne działanie przekonuje mnie do jego testowania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten olejek w wersji pełnowymiarowej, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Używam i jestem bardzo zadowolona z działania 😀

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaintrygował mnie ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  5. Olu, zdrowych, spokojnych i wesołych świąt !

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo miło kojarzę tą markę, dziękuję że przypomniałaś mi o masażu twarzy, oj takim miłym olejkiem o pięknym zapachu masować buzie to sama przyjemność.

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.