Hejka!

Topestetic.pl zaskakuje mnie bardzo często. W szczególności ciekawymi, nowymi dla mnie markami, które świetnie się spisują. To miejsce w Internecie, gdzie zawsze można spotkać ciekawe nowości, perełki kosmetyczne. Dodatkowo w każdej paczce znajdziecie próbki i fajne prezenty. Ale najważniejsze jest to, że jeśli potrzebujecie porady kosmetologa, to zawsze ją tam znajdziecie. Tym razem miałam przyjemność, przetestować dwa nowe produkty marki Kire Skin. I jeżeli jesteście ciekawi, jak ta marka się u mnie sprawdziła, to zapraszam do dalszego czytania dzisiejszego wpisu. 


Co ciekawe i godne uwagi, to fakt, że Kire Skin to marka polska, która została zainspirowana japońskimi rytuałami piękna. To marka, która powstałaby pomóc spowolnić procesy starzenia się skóry. Pomaga przywrócić jej wewnętrzną równowagę. Misją marki jest budowanie świadomości na temat procesów oczyszczania i harmonijnej pielęgnacji w zapobieganiu problemów z cera. Czy to nie brzmi zachęcająco? Warto o tej marce poczytać, a opis znajdziecie na Topestetic.pl

Ja miałam przyjemność przetestować dwa produkty, żel oczyszczający oraz krem nawilżający. Oba produkty zostały zamknięte w bardzo fajnych, metalowych opakowaniach, dzięki którym można wycisnąć produkty do samego końca. Co jest funkcjonalne. Opakowania te, są również higieniczne. Minimalizm etykiet do mnie bardzo przemawia. Mamy tu nazwę marki, produktu i dokładny opis z tyłu. Same w sobie opakowania wyglądają fajnie, ciekawie i oryginalnie, choć są dość proste. Przemawiają do mnie, a do Was?




Żel oczyszczający, fermentowana woda ryżowa i kwiat lotosu 100 ml


Zacznijmy od żelu oczyszczającego, który zawsze stosowałam, po demakijażu. I uważam, że ten kosmetyk, jest świetny, jako drugi etap, dwuetapowego mycia twarzy. Kosmetyk ten, przeznaczony jest dla osób ze skórą normalną, mieszaną, wrażliwą i skłonną do trądziku, a ja niestety mam do niego skłonność. Dlatego tak chętnie używam każdego kosmetyku, który może mi pomóc. Stosujemy kosmetyk na wilgotną skórę twarzy, dając niewielką ilość żelu i masując dokładnie naszą skórę. Przy używaniu tego produktu, na twarzy pojawia się delikatna emulsja, kosmetyk się nie pieni. Ma też bardzo delikatny, stonowany zapach, który nie wybija się zbytnio. Jest on bardzo neutralny, ale też przyjemny.

Kosmetyku tego używam już około miesiąca i to co mnie w nim zauroczyło, zaciekawiło i co mnie zachęca do użytkowania, to fakt, że nie wysusza skóry. Po użyciu tego kosmetyku, nie mam tego nieprzyjemnego uczucia wysuszonej, ściągniętej skóry. Zazwyczaj po tego typu produktach miałam ten problem, a tu mogę po umyciu od razu cieszyć się gładką i przyjemną w dotyku skórą. Co również mi się podoba, to sposób w jaki kosmetyk wycisza i łagodzi stany zapalne. Wszystkie zaczerwienienia po użyciu tego kosmetyku są zdecydowanie mniejsze. Skórę bardzo dobrze oczyszcza i pozostawia tak przyjemnie odświeżoną i rozświetloną.

Świetnie radzi sobie z nadmiarem sebum i przy regularnym użytkowaniu zauważyłam, że też mniej się tego sebum wytwarza. Skóra bardziej się uspokaja, zyskuje zdecydowanie na jakości. Musimy pamiętać, że oczyszczanie twarzy to bardzo ważny punkt w naszej pielęgnacji twarzy, którego nie powinniśmy pomijać i do którego powinniśmy się przyłożyć.

Wśród składników aktywnych znajdziemy sfermentowaną wodę ryżową oraz ekstrakt z kwiatu lotosu. Bardzo Wam polecam ten żel jeżeli borykacie się z trądzikiem, stanami zapalnymi, skóra wrażliwą. On będzie dla Was wyjątkowo łagodny i sprawi, że wasza skóra odzyska promienny blask!




Drugim produktem, który miałam przyjemność poznać, jest wyjątkowy krem, który świetnie sprawdzi się dla osób ze skórą tłustą oraz ze skłonnością do trądziku. Dlatego też tworzy tak świetny duet z żelem do mycia twarzy opisanym powyżej. Krem ten ma mega przyjemną konsystencję, która od razu polubiła się z moją skórą.

Krem ma bardzo fajną konsystencję. Jest koloru.. coś miedzy ecru , możecie to dobrze zobaczyć na zdjęciu. Już niewielka jego ilość wystarczy, by zaaplikować go na skórę twarzy. Przyjemnie się w nią wpija. Krem świetnie nawilża skórę. I uwaga! Skóry tłuste również powinny być dobrze nawilżane. Jeżeli dostarczanie skórze odpowiedniego nawilżenia, to nie będzie ona tak mocno wytwarzać sebum. Więc nie próbujcie tej skóry wysuszać, ponieważ oba bardziej się Wam zacznie przetłuszczać, broniąc przed tym. Musicie ją odpowiednio nawilżyć! I ten krem świetnie sobie z tym, poradzi!

Krem jest niesamowicie wydajny i taka tubka starczy Wam na długo. Możecie go stosować zarówno wieczorem, jak i rano pod makijaż. Ja uwielbiam ten krem stosować pod makijaż. Dzięki temu wygląda on tak ładnie i świeżo, trzyma się zdecydowanie dłużej. Krem ten świetnie skórę nawilża i wygładza, dodaje jej gładkości i zdrowego blasku.

Krem zdecydowanie wygładza skórę, jest też bardzo lekki i przyjemny. Idealny na nadchodzącą wiosnę. Łagodzi widocznie stany zapalne, odświeża skórę, bardzo delikatny, ale jednak skuteczny! W składnikach aktywnych znajdziemy sfermentowaną wodę ryżową, niacynamid, inozytol, kwas fitynowy, ekstrakt z kwiatu lotosu, skwalan.
Zdecydowanie jest to krem warty uwagi!




Dajcie znać, czy może mieliście już do czynienia z ta marką i co o niej sądzicie :)

15 komentarzy:

  1. Nie znam, ale chętnie wypróbuję. Szczególnie ten żel oczyszczający mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze o czym chciałabym napisać to bardzo ładne zdjęcia, są mega inspiracyjne :)
    Produktów zaprezentowanej marki nie testowałam.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, super rozwiązaniem są właśnie takie opakowania :) A raczej rzadko się takie spotyka przy żelach czy kremach, ja niezbyt lubię grzebać palcami w jakiś słoiczkach. Coś czuję, że te dwa produkty fajnie by się u mnie sprawdziły również

    zofia-adam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tej marki. Chętnie to zmienię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze słyszę, ale cieszę się, że mogę od Ciebie dowiedzieć się o produktach, których nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tej marce, a po nazwie nie domyśliłabym się, że pochodzi z Polski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam marki, ale ten krem mnie zaciekawił 😀

    OdpowiedzUsuń
  8. Marka nie była mi znana do tej pory ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam, nie dla mojej cery, ale cieszę się że się sprawdziły u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oo muszę wypróbować ten żel, akurat poszukuje czegoś do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. marka nie jest mi znana. Może kiedyś się z nią zapoznam

    OdpowiedzUsuń
  12. Marka mi nie znana, ale dobrze że o niej piszesz. Zarówno krem nawilżający jak i żel do mycia wyglądają bardzo zachęcająco. Mam cerę suchą, ale gdy robi się cieplej potrzebuję lżejszych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  13. Żel wydaje się być ciekawy, ale ta tubka nie sprawdziła by się u mnie w łazience

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.