Hejka!


Ostatnio pokazywałam Wam cudowny kalendarz Pure Beauty, jeśli jeszcze nie widzieliście go, to serdecznie zapraszam na mój wpis. Dziś chciałabym się z Wami podzielić recenzją tuszu, który znalazłam właśnie w tym okienku. Bardzo się ucieszyłam, otwierając okienko z numerem 9, kiedy znalazłam tam właśnie ten tusz od Maybelline New York. Skończył się mój i mogłam zabrać się za testy. I po około miesiącu stosowania, mogę Wam o nim troszkę opowiedzieć. Dlatego zapraszam Was ciepło na dzisiejszy wpis.


Maskara to kosmetyk kolorowy, bez którego nie wyobrażam sobie makijażu. To właśnie on ukazuje, jak moje rzęsy są długie. Niestety ich jasny kolor, sprawia, że są mało widoczne, a wystarczy odrobina odpowiedniego tuszu, by móc uzyskać fantastyczne efekty. Czy tusz od Maybelline New York, jest tuszem odpowiednim? Producent obiecuje efekt wydłużenia i zwiększonej objętości do 24h. Wydłużające włókna, kosmiczną czerń, ekstrakt z bambusa odżywiający rzęsy, ora brak ich sklejenia. Dodatkowo produkt ma być odpowiedni do wrażliwych oczu. Idealnie się składa, bo ja właśnie takim wrażliwcem jeszcze i dodatkowo, nosze jeszcze soczewki. Zapraszam na moją opinię!



Maybelline New York, Lash Sensational Sky High Cosmic Black Mascara


Opakowanie jest bardzo ładne, choć masywne i wyraziste. Łatwo jest odczytać nawę produktu, która wyraźnie odznacza się na czarnym, plastikowym opakowaniu. Dzięki wystającym napisom lepiej trzyma się opakowanie w dłoniach. Nie ślizga się ono, dzięki czemu, maskarę można używać w różnych warunkach. Jestem zachwycona szczoteczką, która perfekcyjnie mi przypasowała. Lubie takie sylikonowe, elastyczne, giętkie szczotki ze średnią wielkością "włosków". Są one oczywiście odpowiednio wyprofilowane. Od najmniejszych do największych. Szczoteczka posiada odpowiednią wielkość. Nie jest ani za mała, ani za duża. Jeśli o mnie chodzi, to świetnie mi się operuje tą szczoteczką i mogę dotrzeć nią do każdych rzęs. Do tych dużych i malutkich.

Nakładanie tgo tuszu na rzęsy to coś przyjemnego. Robi się to szybko i skutecznie. Bardzo szybko można osiągnąć tą maskarą, pożądany efekt. Już po pierwszej warstwie, rzęsy mają ładny naturalny look, są odpowiednio wydłużone i wyraziste. Dwie warstwy to coś idealnego i optymalnego jak dla mnie. Czerń zdecydowanie na plus, faktycznie mamy do czynienia z głęboką, wyrazistą czernią. Rzęsy są odpowiednio wydłużone i delikatnie podkręcone. Formuła tego produktu nie osypuje się podczas noszenia i nie rozmazuje wokół. Nie musicie obawiać się efektu pandy Nosi się dobrze przez cały dzień i myślę, że śmiało wytrzyma te 24h, ale ja osobiście tego nie testowałam. Nie kruszy się w ciągu dnia ( co jest dla mnie ważne, przy noszeniu soczewek) . Do jej zmycia jednak należy użyć płynu micelarnego. Ten produkt jest wodoodporny!

Podoba mi się również efekt delikatnego podkręcenia rzęs i wyciągnięcia ich do góry. Dodatkowo, jako osoba nosząca soczewki i posiadająca dość wrażliwe oczy, śmiało stwierdzam, że maskara ta jest neutralna i nie robi nic złego. Jest w zupełności bezpieczna dla oczu. Podsumowując, jest to ładna, elegancka maskara, która dobrze sprawdzi się u każdego. Posiada wygodną szczoteczkę. Dobrze wydłuża rzęsy i lekko je podkręca. Raczej ich nie pogrubia, ale mi osobiście na tym nie zależy. Trwały produkt, na który śmiało możecie się sksucić.

Znacie tą maskarę?





-----------------------
Współpraca barterowa z Pure Beauty

7 komentarzy:

  1. Właśnie kończy mi się mój tusz do rzęs, więc chyba kupię sobie ten. Bardzo ważne dla mnie jest to, że nie uczula. Mam mocno wrażliwe oczy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cool post! I like the products of this brand.

    https://www.biigthais.com/

    Kisses ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm, przydałoby się jeszcze dla porównania zobaczyć zdjęcie przed i po nałożeniu.
    Wszystkiego najlepszego 😊.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, ale lubię ich mascary 😀

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna szczoteczka dla mnie, a to już połowa sukcesu w efektach jakie daje tusz więc chętnie sprawdzę teb

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię tą markę. Wszystkiego najlepszego w 2023 roku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też lubię taki delikatny efekt podkręcenia <3 Wszystkiego dobrego w 2023 :D

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.