Hejka!

Kilka lat temu wpadłam w szał hybrydowy. Kupiłam sobie zestaw do wykonywania manicure hybrydowego w domu i szalałam z różnymi kombinacjami. Nie było idealnie, ale próbowałam. Jedynym minusem była trwałość mojego manicure. Jakoś tak nigdy za długo nie wytrzymywał mi na paznokciach. Próbowałam różnych baz, sposobów i primerów... zawsze jednak kończyło  się to średnio. Odłożyłam więc wszystkie rzeczy do pudełka i jakoś tak zapomniałam. Jakiś miesiąc temu, na portalu Ambasadorka Kosmetyczna, pojawiła się możliwość udziału w teście lakierów hybrydowych... no i znów mnie coś podkusiło! Jak się skończyła moja ponowna przygoda? Zapraszam serdecznie!

Udało mi się dostać do testów z marką Clavier. Otrzymałam dwa lakiery hybrydowe oraz waciki bezpyłowe, które bardzo mi się przydały podczas wykonywania manicure hybrydowy w domu. Jak dla mnie, była to fantastyczna możliwość, by znów wrócić do tworzenia paznokci w domowym zaciszu. I tak oto powstała moja pierwsza, od dłuższego czasu, stylizacja paznokci w domu. I choć nie jest idealna, to jestem z niej bardzo zadowolona!  I z całą pewnością teraz będę częściej wykonywać sobie w domu, różne stylizacje paznokci. Przyznam Wam szczerze, że dzięki trwałości produktów Clavier, zdecydowanie bardziej jestem do tego przekonana. 

Hybrydy od Clavier posiadają ładne, zgrabne opakowania. Są to opakowania zupełnie nieprzeźroczyste, dzięki czemu promienie słoneczne, nie dostaną nam się do środka. Opakowania są minimalistyczne, ale dzięki temu wszystko jest na nich czytelne. Niestety kolor biały pewnie z czasem użytkowania się zbrudzi, ale zawsze można takie opakowanie czymś przetrzeć, czy umyć i nie ma problemu, by zachować je w stanie czystym i higienicznym. Łatwo też możemy rozróżnić kolory na naszych opakowaniach, dzięki zakrętkom, na których umieszczono nie tylko numer koloru, ale także rzeczywisty kolor produktu. Dokładnie taki, jaki wyjdzie nam na pazurkach. Uważam to za świetną sprawę, dzięki temu nie musimy otwierać każdego lakieru, by podejrzeć jaki kolor znajduje się w środku. Dodatkowo ułatwi nam to wybór koloru przy samej stylizacji paznokci. Szybko będziemy mogły sięgnąć po odpowiednią buteleczkę. Jak widzicie na zdjęciach, sama otrzymałam kolor różowy i kolor zielony.  



Zdecydowałam się na bardzo prosty manicure. Wybrałam za kolor podstawowy, ten piękny, delikatny, ale jednak nieco cukierkowy róż.  Zieleń wykorzystałam jako delikatną ozdobę, czyli kropeczki na paznokciach.  Osobiście za zielenią na paznokciach nie przepadam, ale ta posiada taki fajny,  głęboki, ciemniejszy kolor, który myślę jeszcze nie raz wykorzystam. Całkiem możliwe, że kolejnym razem z nią jeszcze bardziej zaszaleje. Dlatego zachęcam Was do obserwacji mojego Instagrama, z całą pewnością tam się pochwalę efektami!

Dlaczego tak Clavier zachęcił mnie do powrotu do hybrydowej stylizacji paznokci w domu? A to dlatego, że Laq uno, które mam przyjemność testować, to produkt 3w1 to One Step UV gel. Przy używaniu tych lakierów, nie ma potrzeby używania bazy, czy topu... to dla mnie niesamowicie wygodne! Wystarczy odpowiednio przygotować płytkę paznokcia, przetrzeć ją cleanerem, nałożyć 2 lub 3 warstwy lakieru i gotowe. Oczywiście, każdą warstwę utwardzamy w lampie. Lakiery te posiadają bardzo fajne pędzelki, dzięki którym z łatwością nałożycie hybrydę i na szerszy i na węższy paznokieć. Dzięki odpowiednio gęstej konsystencji produkt nie będzie rozlewał się po skórkach. Nawet po długiej przerwie, takiej, jaką miałam ja, można lakier ten rozłożyć równo na płytce paznokcia. Dwie warstwy dają już odpowiednie krycie, ale ja jednak osobiście preferuje trzy warstwy. Wtedy paznokieć dla mnie wygląda lepiej i jestem pewna, że nie ma żadnych prześwitów.


Z utwardzaniem lakieru również nie było najmniejszego problemu. Mega mi się przyjemnie te paznokcie robiło i sprawiło mi to wszystko wielką frajdę. I mam świadomość, że moje pazurki nie są idealne, ale jak na moje możliwości, to naprawdę jestem bardzo zadowolona! Paznokcie długo wytrzymały, nic się z nimi nie działo, a i ściąganie ich to była prosta sprawa. I chętnie zrobię sobie kolejny, nowy manicure z lakierami tej marki, w szczególności, że te jednofazowe hybrydy są naprawdę genialne! Wykonanie manicure z ich pomocą to świetna sprawa! Piękne pazurki można wykonać szybko i sprawnie! I myślę, że fakt zaoszczędzenia czasu zostanie doceniony przez wiele osób! Polecam serdecznie wypróbować samemu! Kolorów Clavier posiada całe mnóstwo! Jest z czego wybierać :D

Wykonujecie manicure hybrydowy w domu? Znacie produkty Clavier?

20 komentarzy:

  1. Myślałam, że poznałam już wszystkie istniejące marki lakierów hybrydowych a jednak nie :)) Muszę zapoznać się z kolorami marki Clavier. Ja hubrydę w domu robię od wielu wielu lat, uwielbiam ♡

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zrezygnowałam z robienia hybryd w domu już jakiś czas temu.

    OdpowiedzUsuń
  3. robię hybrydy w domu, ale tej marki nie znam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne pazurki :) Na swoich paznokciach w ogóle nie robię hybryd, są za cienkie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś robiłam hybrydy w domu, ale jednak stwierdziłam, że wolę tradycyjny manicure :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę polecić siostrze ten zestaw. Ja nie robię sobie hybryd.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie robiłam hybryd - wolę tradycyjne lakiery

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również nie robię hybryd, ale Twoje są bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś próbowałam, ale tradycyjne lakiery jednak używam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mam ani lakierów, ani lampy, więc sama sobie nie robię hybryd. Chociaż nie powiem, chciałabym kiedyś się nauczyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znałam produktów tej marki :D Czasami zdarza mi się robić hybrydy w domu :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Good review. Beautiful nails. Have a great weekend.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny zestaw, no i jakie piękne pazurki <3
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie miałam ich hybryd akurat 😀

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja obecnie chodzę do salonu, ale latem bawię się często sama. Teraz po prostu mam mniej czasu, bo chłopcy idą na krótszy spacer :)

    OdpowiedzUsuń
  16. podziwiam :D ja nie umiem totalnie robić sobie aznokci :D

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.