Makijaż mineralny z Lily lolo

Hej!


Dziś zapraszam Was na recenzję kilku produktów do makijażu od Lily Lolo! Są to produkty mineralne, które mają pomóc nam w naturalny sposób zadbać o naszą skórę. Bardzo chciałabym się zacząć przestawiać, na produkty o dobrych składach. I właśnie kolorówka mineralna wydała mi się bardzo interesująca. Dużo dobrego o nich słyszałam. Wymagają one może nauki co do sposobu nakładania produktu, ale gdy się poświęcimy na to chwilkę, to możemy cieszyć się z pięknego, naturalnego efektu. I nasza skóra też się ucieszy! Zapraszam do czytania dalej.



Zestaw, który miałam przyjemność, składa się z kremu  bb, podkładu mineralnego, pędzla Kabuki i różu do policzku. To idealne kosmetyki, do przygotowania delikatnego makijażu. Wystarczy jeszcze tylko maskara i można cieszyć się modnym, świeżym wyglądem. Minerałów zawsze się bałam. A bo to moja skóra jest za sucha, a bo mam na niej zbyt dużo do ukrycia. Z drugiej strony, może właśnie te fakty powinny dać mi do myślenia? Drogeryjne podkłady, nie pomogą mi się pozbyć problemu. Wręcz przeciwnie, to właśnie one mogą mieć zły wpływ na moją skórę. A jednak ciężko wyjść do ludzi  nieumalowanym : ) Dodatkowo to duża motywacja do picia dużej ilości wody i dbania o nawilżenie skóry. Takie przygotowanie do makijażu mineralnego, dobrze zrobi całemu naszemu ciału. 

By móc w pełni cieszyć się z minerałów, musimy zadbać o naszą skórę. To jest taki dość ważny punkt, bez którego nie będziemy mogli ocenić produktów poprawnie. Skóra przed aplikacją powinna być oczyszczona i dobrze nawilżona. Pamiętajmy o regularnym peelingu i maskach. Skóra nie musi być doskonała, ale gdy będzie przesuszona, produkty nie będą się dobrze prezentowały.

Dlaczego warto stosować minerały? Proste! Są one naturalne, mają długą datę ważności, a nasza skóra bardzo je lubi! Składy są proste i czytelne. Lily Lolo w swojej ofercie posiada ogrom kosmetyków, więc z całą pewnością znajdziecie coś dla siebie. Ucieszyło mnie również bogactwo w wyborze kolorów. Są one tak czytelnie i intuicyjnie rozpisane, że z łatwością możecie dopasować swój kolor przez komputer. Na stronie producenta znajdziecie porady jak dobrać kolor i jak aplikować produkty, warto się z tym zapoznać! Produkty zawierają też faktor SPF 15 - dzięki czemu chronią nas przed słońcem. Makijaż mineralny, to też gwarancja trwałości i długiego utrzymania się na skórze. A więcej opowiem Wam przy poszczególnych produktach. Zaczynamy więc nasz makijaż od kremu BB.

Wszystkie produkty mamy też pięknie zapakowane, w ładne kartonowe opakowania. Wyglądają ciekawie. Etykieta jest prosta, czysta, czytelna i elegancka. Wpada w oko! 

BB Cream Fair


Podoba mi się opakowanie tego produktu. Z pozoru biała tubka, z dużym logo producenta. A pod zakrętką pojawia nam się ciekawy aplikator, który wydaje porcję produktu w zależności od siły nacisku. Pierwszy raz widzę, by ktoś przy tubkach, zastosował takie rozwiązanie. Aplikacja kremu jest niesamowicie banalna, prosta i mega wygodna. Tą wygodę doceniam rano, kiedy nakładam kremik na twarz. Krem BB posiada niezwykle lekką formułę, która sunię gładko po naszej skórze wtapiając się w nią. Osoby, które nie potrzebują dużego krycia, powinny wypróbować ten produkt. Od podkreśli ich naturalny koloryt i nawilży skórę, dodając jej efekt zdrowego Glow. Produkt ten pięknie pachnie. Delikatnie, orzeźwiająco, przyjemnie. Zapach ten utrzymuje się przez jakiś czas na naszej skórze. Nie podkreśla suchych skórek, nie uwydatnia też porów. Pięknie stapia się z naszą skórą. Daje niesamowicie naturalny efekt i świetnie przygotowuję skórę do aplikacji sypkiego podkładu. Ten krem BB to idealna baza, która sprawi, że nasza skóra chętnie przyjmie minerały. Jesteś posiadaczką cery suchej? Masz problem z aplikacją podkładów mineralnych? Wypróbuj ten krem BB! Mój kolor jest bardzo jaśniutki. Wszystkie bladzioszki się ucieszą. Nie kryje, ale nie do tego służy. Krem nie zawiera silikonów. W jego składzie znajdziecie wiele odżywczych składników takich jak : hialuronian sodu, ekologiczny aloes oraz olejek jojoba. To właśnie one pomogą w odpowiednim nawilżeniu. Produkt pięknie rozświetla skórę. Odpowiedni jest również dla wegan. Dla mnie świetnie sprawdza się jako baza pod podkład. Myślę, że ten krem chętnie stosować będę latem gdy będę wybierała się na plażę, czy basen. Bardzo wydajny, a jak tylko się skończy, to kupuję kolejną tubkę! Dostępne są trzy kolory, więc znajdziecie coś dla siebie ;)

Podkład China Doll



Czyli gwiazda dzisiejszego wpisu. Podkład, który pomaga mi zadbać o skórę. Mój kolor, to bardzo jasny odcień idealny dla jasnej i bardzo jasnej karnacji. Oczywiście posiada SPF 15, więc o to już martwić się nie musimy, Totalnie bezzapachowy. Zamknięty w pięknym, eleganckim słoiczku z czarną zakrętką. Na samym spodzie, znajdziemy naklejkę, która zawiera wszystkie informacje. Jest ona czytelna i trwała. Zawsze możemy do niej wrócić. Słoiczek zakręca się bardzo szczelnie. W środku znajdziemy zabezpieczenie, które chroni nasz produkt przed rozsypaniem się. Wystarczy przesunąć zatyczkę, by naszym oczom ukazało się siteczko. Możemy do siebie dopasować z ilu oczek będzie nam wygodnie wysypywać produkt. Mineralny podkład nie zawiera drażniących substancji. Jest w pełni naturalny i może być stosowany przez wegan. Co ciekawe, jest wodoodporny. To fakt, który niezwykle mnie zaskoczył. Co dla mnie jest bardzo ważne, nie zatyka porów, pozwala skórze oddychać, dba o nią. 
Podkłady mineralne to naprawdę coś niesamowitego i wciągającego, ale... tak, jest ale :D Trzeba nauczyć się aplikować taki podkład.  I tu istnieje wiele szkół aplikacji, wiele technik i sposobów. W internecie znajdziecie masę poradników i należy wybrać taki sposób, który będzie dla Was odpowiedni. Moja cera, to cera sucha i potrzebuję trochę większego krycia, które spokojnie mogę nabudować podkładem. Podkład na początku sypię na wieczko, stosuję go na sucho. Łapię za pędzel Kabuki ( opis jego niżej) i staram się kolistymi ruchami zebrać podkład z wieczka. Produkt powinien być całkowicie zebrany z wieczka. Staram się, by był on nabrany równomiernie, nadmiar strzepuję.  Uderzam też podstawą pędzla o płaską powierzchnię, co pomaga z pyleniem się produktu. To dość ważne, by podkład był nabrany równomiernie.Ma to ogromny wpływ na aplikację. Podkład nakładam kolistymi ruchami do góry. Czasami stempluję, gdy potrzebuję coś więcej zakryć. Warstwy powinny być cienkie. Krycie dobudowuję kolejną cienką warstwą. Nie możemy nałożyć zbyt grubej warstwy, wtedy efekt będzie dość brzydki. Każdy jednak musi znaleźć i wypracować swój własny sposób nakładania podkładu. Warto poświęcić na to czasu. Nie ma co się poddawać. Dzięki temu będziecie mogli cieszyć się piękną cerą. Bo to jest najciekawsze. Produkty mineralne wyglądają bardzo naturalnie na nawilżonej skórze. Pięknie wtapiają się w naszą cerę. Uważam, że krycie zbudowane przez produkt jest całkiem ok. Nie zakryje wszystkich zmian, ale też jeśli chcemy się ich pozbyć, nie możemy traktować ich agresywnie kosmetykami kolorowymi. Podkład na mojej twarzy utrzymuje się do zmycia. Wydajność podkładu jest niesamowita. O datę ważności przy produktach mineralnych nie musimy się martwić. Kolor świetny, idealnie dobrany do mojej karnacji. Może na kolejny podkład, skusiłabym się na kolor nieco ciemniejszy. Uważam więc, że warto się przełamać i wypróbować podkład mineralny!

Super Kabuki


Super kabuki zapakowany został również zapakowany w kartonik. Elegancki, klasyczny i  po porostu ładny. W taki sam, jak reszta produktów. Pędzel został dobrze zabezpieczony w folię, która nie zniekształciła włosia.. Wykonany został z przemiłego włosia, ultra miękkiego, przyjemnego. Włosie jest syntetyczne, co pewnie ucieszy wszystkich Wegan. Mnie również ten fakt ucieszył. Jego wielkość jest idealna. Świetnie zbiera podkład z wieczka i dobrze spisuję się przy nakładaniu produktu na twarz. Bardzo wygodny w użytkowaniu. Świetnie leży w dłoni. Dobrze się nim operuje, a włosy z niego nie wypadają. Prezentuje się niezwykle elegancko. Włosia jest naprawdę dużo, pomaga przy budowaniu krycia podkładu. Pomaga też równomiernie rozprowadzić podkład na naszej buzi. Jest precyzyjny! Wielkością dopasowany do wieczek produktów Lily Lolo.

Róż do policzków Doll Face



Kochasz efekt glow? Efekt blasku na skórze? Zakochasz się w tym różu! Opakowania nie będę już tu opisywać. Jest ono takie samo jak w przypadku podkładu, ale nieco mniejsze. Za to zawartość słoiczka, to istna bomba! Drobiny, które są umieszczone w tym różu, zachwycają. Róż pięknie połyskuje, błyszczy, iskrzy się czarując na naszej twarzy. Świetnie sprawdzi się dla osób o jasnej karnacji. Taki błysk zdecydowanie dodaje świeżego i młodego wyglądu. Bardzo fajnie sprawdzi się do makijaży, gdzie chcemy przyciągnąć wzrok. Ja również lubię aplikować go na oczy. Sprawdza się świetnie jako cień do powiek i róż do policzków. Przy aplikacji, musimy uważać. Polecam nakładać produkt małymi ilościami, by jednak ograniczyć pylenie i osypywanie się drobinek. Produkt lubię nakładać paluszkami, wtedy daje taki naturalny, zachwycający efekt. Tworzy piękną taflę na naszych kościach policzkowych. To super połączenie rozświetlacza, z przyjemnym różowym odcieniem. Intensywność koloru, możemy budować warstwami. 
Produkt również jest wydajny. Konsystencja jest przyjemna. Sypka forma zamienia się w gładką tafle. Myślę, że osoby zakochane w błysku, będą zadowolone! Ja jestem zadowolona ;)


Jestem miło zaskoczona, jak kosmetyki mineralne u mnie dobrze się sprawdziły. Będę je chętnie używać. A wy znacie firmę? Może polecicie mi jeszcze jakieś kosmetyki, które powinnam wypróbować?

73 komentarze:

  1. Nice make up reviews.

    https://modaodaradosti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie zobaczyłabym je w makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja jakoś dalej nie mogę się przekonać domakijażu minerlanego;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie przetestuję te kosmetyki, nawet wolę delikatny makijaż niż kilogram tapety :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również jestem zwolenniczką delikatnych makijaży, więc jak najbardziej to coś dla mnie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo czytałam o tej marce,zastanawiam się kiedy te kosmetyki sama sprawdzę ☺
    Tez Lubie na codzień delikatny makijaż ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  7. lili lolo seems a good product.
    have a great day

    # I follow you, I'll appreciate if you follow me too

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale te kosmetyki muszą być świetne :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. These products look great! I would like to try them!
    http://www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam produkty tej marki :) z podkładu korzystam przez cały sezon jesienno-zimowy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Róż do policzków jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  12. Tyle się czyta i tym produktach od Lily lolo... Chciałabym mieć okazję przetestować kosmetyki od tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hello, thanks for the information. Have a nice day

    OdpowiedzUsuń
  14. mam te kosmetyki są naprawdę super, często po nie sięgam

    OdpowiedzUsuń
  15. Markę oczywiście kojarzę ale nie miałam jeszcze nic z tych kosmetyków muszę w końcu to zmienić :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kojarze marke z widzenia ale niestety nie mialam okazji nic przetestowac, a szkoda bo slyszalam wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam kosmetyki Lily Lolo. Miałam krem BB i podkład, byłam zadowolona, a róż do policzków śliczny, używałabym go jako cień ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię kosmetyki Lily Lolo i mam wśród nich swóich ulubieńców - np. puder wykańczający Translucent Silk ( istny sztos! ).

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny kolor różu, choć nie wiem czy on byłby dobry do mojej ciemnej karnacji ;) Zainteresował mnie BB muszę zobaczyć jakie są odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mógłby nie pasować. Ale na stronie znajdziesz dużo innych ciekawych kolorów :D

      Usuń
  20. KOsmetyki Lily Lolo mam i bardzo je lubię i polecam również <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Hello, I like mineral foundations so much. Have a nice day. Best regards Jana

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nie używałam takich kosmetyków ☺

    OdpowiedzUsuń
  23. Thanks a lot :D

    all products sounds amazing, my friend :)

    NEW BRANDING POST | INVU SS'19 COLECTION @ PARENTE ÓPTICA MÉDICA.
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię produkty Lily Lolo. Tego rożu jeszcze nie miałam, wygląda pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Róż zainteresował mnie najbardziej! Jest przepiękny :) Pędzel wygląda solidnie, też chętnie bym go dorwała :)
    https://panicniemamsiewcoubrac.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. BB ma dość ziemisty odcień ale ten blink blink ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój odcień skóry jest ziemisty niestety więc idealnie kolor trafił w mój odcień skóry. Zazwyczaj ciężko mi znaleźć coś dla sobie. Znajduje odcienie żółte, różowe ale właśnie z takim odcieniem spotykam się pierwszy raz co mnie cieszy :D

      Usuń
  27. Ładne zdjęcia :) bardzo lubię tą markę :) ich kosmetyki są na prawdę profesjonalne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. I’m not that much of a online reader to be honest but your blogs really nice, keep it
    up! I'll go ahead and bookmark your site to come back later.
    Many thanks

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne zdjęcia ;) Słyszałam wiele dobrego o tej marce, muszę w końcu wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  30. Kusi mnie spróbowanie makijażu mineralnego baaardzo :D Czekam na makijaż z wykorzystaniem tych produktów Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie słyszałam wcześniej o tej marce, ale również zaczęłam zwracać większą uwagę na składy produktów, więc koniecznie muszę się z nią zapoznać <3

    Buziaki :*
    www.nataliasiejka.pl (klik)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam minerały, zwłaszcza latem. Podczas upałów są niezastąpione :)

    OdpowiedzUsuń
  33. miałam okazje przetestować prawie wszystkie produkty (oprócz różu) i jestem z nich bardzo zadowolona. Marka zdecydowanie na plus !
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo lubię podkład mineralny i pędzel kabuki, świetne kosmetyki w rozsądnej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam ten podkład mineralny i pędzel kabuki :D Podkład aplikowałam intuicyjnie, okazało się, że to nic trudnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam kosmetyki mineralne :)
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo ładne i kuszące zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo fajne kosmetyki, super recenzja
    Zapraszam do siebie w wolnej chwili,
    Miłego dnia, xx Bambi

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowa sałatka , Blogger