MAX FACTOR FACEFINITY LASTING BLUR
Hej!
Dziś mam dla was recenzję naprawdę fajnego podkładu. Podkład ten znalazłam w ostatnim pudełku Pure Beauty, o który poczytacie TUTAJ. Znalezienie podkładu, który dobrze wygląda na skórze, nie jest wcale takie proste i pewnie każdy o tym wie. Szczególnie jeśli zależy nam na naturalnym efekcie, wyrównaniu kolorytu i delikatnym wygładzeniu, ale bez mocno widocznej warstwy kosmetyku. Ja zdecydowanie bardziej lubię makijaż, który podkreśla urodę, a nie całkowicie zmienia wygląd skóry. Dlatego dzisiaj chciałabym Wam pokazać tą nowość.
MAX FACTOR FACEFINITY LASTING BLUR
Opakowanie
Podkład zamknięty jest w klasycznej, eleganckiej buteleczce, która wygląda elegancko. Opakowanie utrzymane jest w charakterystycznej dla marki stylistyce, wygląda estetycznie i dobrze prezentuje się na toaletce. Jest poręczne, a jego forma pozwala na wygodne dozowanie kosmetyku. Całość wygląda dość minimalistycznie, ale ma w sobie coś z kosmetyków z wyższej półki. I śmiało możecie zabrać te produkt gdzie chcecie. Ten kosmetyk ma naprawę funkcjonalne opakowanie, które w użytkowaniu.
Konsystencja
Formuła podkładu jest niesamowicie lekka i przyjemna, dobrze rozprowadza się na twarzy i nie sprawia większych problemów podczas aplikacji. Można nakładać go zarówno gąbeczką, pędzlem, jak i palcami. Nie jest to bardzo gęsty i ciężki podkład, dzięki czemu łatwo rozprowadzić go równomiernie. Krycie można stopniować, dokładając warstwę. Jak dla mnie bardzo fajnie się nimi pracuje. Ja wole nakładać go gąbeczką, tak najlepiej się u mnie sprawdza. Ogólnie konsystencja ta jest napradę fajna. Można się z nią bardzo polubić.
Działanie
Tutaj największą uwagę zwraca efekt wygładzenia, który jest głównym zadaniem tego podkładu. Ma on optycznie zmniejszać widoczność porów, nierówności i drobnych niedoskonałości, a przy tym wyrównywać koloryt skóry. Dla mnie opis brzmiał bardzo zachęcająco więc od razu zabrałam się za testowanie i jestem z tego produktu super zadowolona.Podkład zapewnia średnie krycie z możliwością budowania go do mocniejszego efektu. Pozostawia naturalne, delikatnie matowe wykończenie, bez mocnego efektu pudrowości. Dodatkowo pomaga kontrolować błyszczenie skóry, co jest szczególnie przydatne w ciągu dnia. Dużym plusem jest dla mnie to, że nie trzeba nakładać go bardzo dużo, żeby uzyskać ładny efekt wyrównania kolorytu. Świetny kosmetyk na co dzień, z którego jestem zadowolona i chętnie będę go codziennie używać.
Dajcie znać, czy już go znacie!
---------
współpraca




Komentarze
Prześlij komentarz
Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.