Rimmel Oh My Gloss!
Hej!
Witam się dziś z Wami! Witam się w piątek i życzę Wam udanego weekendu! Mam nadzieję, że Wasz weekend zapowiada się wspaniale! Mój tak i już nie moge się doczekać! To właśnie dziś wylatuje do Włoch i chciałabym Wam pokazać, jaki kosmetyk do tych Włoch leci ze mną i opowiem Wam dlaczego to właśnie na ten produkt do ust się zdecydowałam! Myślę, że ten kosmetyk i Wam przypadnie do gustu.
Rimmel – Nawilżający balsam do ust, to produkt, który znalazłam w pudełku PURE BEAUTY TROPICAL BLISS - pudełko to zawierało w sobie naprawdę dużą ilość ciekawych produktów, wiec serdecznie Was zapraszam do przeczytanie TEGO WPISU. A dziś zapraszam Was na recenzje pomadki do ust, nawilżającego balsamu do ust od Rimmela, który naprawdę mnie zachwycił!
Rimmel Oh My Gloss!
Opakowanie: Bardzo elegancko prezentuje się samo opakowanie tego kosmetyku. Różowa, smukła tubka, która już od pierwszego spojrzenia przyciąga wzrok. Zdecydowanie zwróciłabym na ten produkt swoją uwagę w sklepie. Opakowanie jest poręczne, dobrze się je trzyma w dłoni. Łatwo tez jest je schować nawet do małej torebki. Po otwarciu ukazuje nam się przeźroczysty aplikator, a gdy naciśniemy tubkę, wyłoni się nam już własciwy balsam i od razu możemy zauważyć, piękny, delikatnie różowy kolor tego produktu.
Konsystencja: Ma bardzo przyjemną konsystencje w której od razu się zakochałam. Błyszczyk sunie po ustach lekko, nie tworząc grudek ani nie skleja ust, dzięki czemu daje komfort przez cały dzień. Konsystencja jest na tyle przyjemna, że można go stosować solo lub jako dodatek do pomadki kolorowej. Bardzo przyjemnie nosi się go na ustach.
Zapach: Panie bardzo przyjemnie dla nosa, ale nie jest to jakiś mega mocny zapach. Da się z nim polubić, ale też mocno się nie wybija, co będzie też dla większości dużym plusem.
Działanie: Błyszczyk świetnie nawilża usta i nadaje im zdrowy, delikatny połysk. Daje również im delikatny kolor. Na rynku jest całkiem fajny wybór kolorów, wiec z całą pewnością znajdziecie coś dla siebie. Ja lubię nosić go solo, ale możecie go podbić jakąś szminką pod spodem! Jak już wolicie! Regularne stosowanie sprawia, że usta stają się miękkie i wygładzone, a drobne suche skórki mniej widoczne. Dodatkowo duży plus za działanie regeneracyjne, nawilżające i pielęgnujące usta. Zawiera w sobie skwalan, kwas hialuronowy, peptydy i witaminę E, masło awokado, olejek jojoba i ma wegański skład! Nawilża, wygładza, sprawia, że usta są miękkie i gładkie! Polecam.
Dajcie znac co o nim myślicie!
Komentarze
Prześlij komentarz
Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.