Cześć!

O tym jak ważne jest używanie SPF na co dzień, chyba nie musze już wspominać. A nawet jeśli jeszcze tego nie wiecie, to w dzisiejszym moim wpisie się dowiecie! Bo z ogromną przyjemnością podkreślę jeszcze raz, dlaczego warto je stosować! A mam do tego idealną okazję! Są to cudowne nowości, które znalazłam na Topestetic.pl od Senelle! Dwa SPF 50, które nadadzą się idealnie na lato. Jeden produkt z tintem, a drugi bez. Który wybierasz dla siebie?


Senelle warto znać. To nasza polska, naturalna marka, która posiada szereg cudownych produktów. Zadba o Was nie tylko latem, ale całorocznie. Ponieważ chronić skórę przed słońcem powinniśmy każdego dnia, nie tylko wtedy, kiedy świeci mocne słonce. Każdego dnia, słońce na nas działa i dlatego SPFów warto używać bez względu na pogodę.
Senelle posiada różnego rodzaju serię kosmetyków, indywidualnie dobranych do konkretnych potrzeb. To, co się nie zmienia, to dbałość o skład, który doceni nasza skóra. 
Markę tą charakteryzują innowacyjne metody pozyskiwania ekstraktów z roślin. Pozyskiwane one są poprzez oleo-eko-ekstrakcje, czyli wykorzystuje się ultradźwięki. Czy to nie brzmi ciekawie? Bardzo podoba mi się również to, że marka inspiruje się porami roku, tworząc swoje niebanalne kosmetyki, w których nie znajdziecie parabenów, PEG, SLS, silikonów, parafiny, oleju mineralnego czy sztucznych barwników. Myślę, że warto się nią zainteresować. 


Anti - Photoaging Sunscreen Emulsion

Oba kremy SPF 50+ zostały zapakowane w eleganckie kartoniki. Ich szata graficzna jest bardzo podobna. Elegancka, czytelna, wpada w oko i zdecydowanie zwraca uwagę. Dwa te kartoniki wyraźnie jednak różni jeden szczegół. "With tint" - oznaczono krem z kolorem oraz "Pigment free" - oznaczono krem zupełnie klasyczny. Z obu kartoników wyciągamy opakowania z atomizerami typu airless, które bardzo lubię. Od razu też widać, że etykietki są dokładnie takie same, jak opakowania, co tworzy nam piękną spójną całość. Opakowania spełniają swoje funkcje. Są higieniczne, łatwo wydają nam produkt w zależności od siły nacisku, chronią nasz produkt przed słońcem i są po prostu ładne. A opakowania są w pięknym, żółtym odcieniu, co przywodzi na myśl nam lato i słoneczne dni. Opakowania plastikowe posiadają 50 ml i są meeega wydajne, za co otrzymują ode mnie dużego plusa!

To, co również łączy te dwa kremy, to bardzo ładny zapach, który niezwykle umila nam aplikacje produktów. Jest genialny i myślę, że większości zapach ten się spodoba. Co jest bardzo ciekawe, ponieważ zazwyczaj kremy z filtrem  nie pachną za ciekawie. 




Pigment free

Zacznijmy od kremu, który nie posiada w sobie koloru. Krem ma niesamowicie lekko formułę, jak na krem z filtrem. I choć może wydać się wam zbyt bogaty na zdjęciu, to spokojnie. Po nałożeniu na twarz błyskawicznie się wchłania i idealnie nadaje się pod makijaż. I właśnie za to bardzo chciałabym pochwalić ten produkt. Za to genialne wchłanianie się, za sprawianie, że skóra jest miękka i gładka. Pozostawia ją taką satynową w dotyku. Możemy od razu po aplikacji przejść do nałożenia podkładu, bez żadnych obaw. Krem tworzy idealną barierę, która świetnie chroni naszą skórę przed promieniowaniem UV. Jednak musimy o tym pamiętać, że taki krem powinno się re aplikować, w szczególności jeśli akurat zamierzamy cały dzień spędzić na słońcu. Wtedy najlepiej zrezygnować z makijażu i po 2h aplikować ponownie krem z filtrem, dla lepszego działania. Producent zaleca stosować dwie pompki preparatu, by osiągnąć optymalny poziom ochrony.

Krem będzie idealny dla każdej skóry, zarówno dla tej suchej jak i dla tłustej. Myślę, że sprawdzi się u każdego. To taki pewniak, na który warto zwrócić uwagę. Wśród składników aktywnych mamy mieszane filtry, niacynamid, olej buriti, trehaloze oraz cenny olej jojoba. Więc mamy tu same dobroci, które pomogą nam zachować piękną, nawilżoną, odżywioną skórę, która będzie ochroniona przed promieniowaniem UVA, UVB, HEV/IR.






With Tint

Drugą propozycją marki Senelle jest formuła kremu SPF 50 z tintem i dla mnie to jest przegenialna opcja na lato. Idealna na wyjazd w ciepłe kraje, czy nawet na nasze polskie lato, które potrafi być ciepłe i słoneczne. Tu formuła jest również niesamowicie lekka, szybko się wchłania, ale daje nam piękne wykończeni. Krem posiada pigmenty, które bardzo ładnie dopasowują się do kolorytu naszej skóry, co naprawdę daje super efekt. I ten produkt możecie stosować solo, a także możecie użyć go pod makijaż. Sama lubię to jak wygląda solo. Oczywiście, nie kryje on nam całkowicie, a raczej poprawia koloryt skóry, daje jej taki ładny, zdrowy, promienny wygląd, który na lato jest pożądany. I tu mamy do czynienia z satynowym wykończeniem. Będzie genialny latem, gdzie jednak osobiście staram się na twarz nakładać jak najmniej. Podoba mi się ten naturalny efekt, który tworzy i myślę, że to będzie taki mój mały hit lata. Zdecydowanie godny uwagi. Jeśli o mnie chodzi, to jako baza pod podkład się nie sprawdził. Możliwe, że to tylko ze względu na podkład jaki używam, ale ten kosmetyk zdecydowanie wole używać solo. Podoba mi się jego efekt i to jak dopasowuje się do mojej skóry. Akurat u mnie sprawdzałam przy skórze jasnej, jestem bladzioszkiem, ale nie zamierzam mojej twarzy opalać :D

I tak asmo jak w przypadku poprzedniego kremu, zaleca się go re aplikować co 2 godziny, około 2 pompek. I tak samo tu znajdziemy te cenne składniki aktywne co w przypadku kremu bez tintu.


Bardzo jestem ciekawa, którą opcje dla siebie byście wybrali oraz czy znacie markę Senelle.

Jeśli jeszcze jej nie znacie, to podrzucam Wam link do Topestetic, gdzie znajdziecie ją w fantastycznych cenach, ofertach, zestawach. No i na Topestetic zawsze możecie porozmawiać z Kosmetologiem, który chętnie wam pomoże. Pamiętajcie również o darmowych próbkach, prezentach i przede wszystkim o darmowej przesyłce. Ja zawsze te przesyłki dostaje ekspresowo! Co jest dużym plusem!



28 komentarzy:


  1. Wybrałabym krem z tintem bo lubię jednak jak filtr ma jakiś kolor, łatwiej mi się nakłada . Fajnie że oba mają lekką formułę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta marka jest kompletnie mi nie znana, ale wydaje mi się, że bym się polubiłam "with tint":)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem bardzo ciekawa tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawią mnie te kosmetyki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Krem z filtrem to dla mnie konieczność. Ja stosuję bez koloru. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię jak krem z filtrem ma lekką konsystencję

    OdpowiedzUsuń

  8. Chętnie wypróbuję krem z tintem. Jestem ciekawa efektu!!!
    Pozdrawiam serdecznie 😊!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tej marki, ale ja chętnie wypróbowałabym obie opcje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznam się szczerze, ze nie znam mark.

    OdpowiedzUsuń
  11. ależ super produkty! nie znałam, chętnie poznam bliżej:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie wypróbowałabym krem z filtrem bez koloru.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lekka konsystencja to plus zwłaszcza na lato

    OdpowiedzUsuń
  14. Z twojego polecenia zamówię sobie i wypróbuję bo kosmetyki które polecasz mi się mega sprawdzają. Szczególnie te z Topestetic. Odkąd od ciebie tą stronę poznałam to często z niej zamawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. O ciekawe, chyba się skusze i wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tej marki, ale przydałby mi się taki krem 😊

    OdpowiedzUsuń
  17. Lekka konsystencja to coś co lubię na lato

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam krem z tintem i go uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tej marki ale chyba czas poznać😊

    OdpowiedzUsuń
  20. Super! Coś dla mnie- właśnie sdzukam nowego filtra :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wolałabym wersję bez tintu

    OdpowiedzUsuń
  22. U Ciebie zawsze są ciekawe perełki i piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Prezentują się świetnie. Bedę musiała poszukać już jakiegoś spf

    OdpowiedzUsuń
  24. Super, przyjrzę się im bliżej :-)

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.