Hej!

Dziś porozmawiamy o domowym Spa! Należy pamiętać, aby dostarczać sobie odpowiedniej ilości wolnego czasu na relaks i zabiegi pielęgnacyjne. Bo kto zadba o nas tak dobrze, jak my sami? A możemy rozpieszczać się pielęgnacyjne w domowym zaciszu, przy użyciu fantastycznych urządzeń, które pozwolą nam się poczuć jak w luksusowym SPA. I takie urządzenia tworzy Garett Electronics. Dziś przedstawię Wam urządzenie do mezoterapii bezigłowej, które ma wiele ciekawych zastosowań.


Jeżeli odwiedzacie mojego bloga, to pewnie markę Garett kojarzycie. Miałam już przyjemność poznać ich produkty. Produkty, które miałam poznałam były dość różnorodne, a więc jeśli jeszcze nie czytaliście moich recenzji, to serdecznie zapraszam Was do przeczytania wpisów na temat sonicznej szczoteczki oraz smartwatcha. 


URZĄDZENIE DO MEZOTERAPII GARETT 

BEAUTY FRESH SKIN


Urządzenie z linii Garett Beauty to mezoterapia bezigłowa, którą możecie stosować w domowym zaciszu. Możecie wykonać sobie zabieg, który często można spotkać w gabinetach kosmetycznych. Posiada wiele ciekawych trybów, dzięki którym możemy używać go na wiele sposobów. I właśnie ta jego wielozadaniowość sprawiła, że tak się z tym urządzeniem polubiłam. To produkt, którego używanie to sama przyjemność. Łatwy w obsłudze, przyjemny i mega ciekawy.

Produkt otrzymujemy zapakowany w elegancki, czarny kartonik. W środku znajdziemy nasze urządzenie, a także instrukcję oraz kabelek do ładowania. Urządzenie posiada również magnetyczną nakładkę, dzięki której możemy nałożyć na nie wacik kosmetyczny. A do czego, to za chwilkę Wam opowiem. Nasze urządzenie do mezoterapii bezigłowej jest bardzo wygodne w użyciu. Wygląda elegancko. Posiada dwa guziki, wyświetlacz oraz z tyłu panel indukcyjny, za którego pomocą włączamy nasze urządzenie. Używa się go bez problemowo. Stosowanie tego urządzenia jest intuicyjne, wygodne i przyjemne!

Urządzenie spokojnie możemy zabierać ze sobą w podróże i te małe i te duże. Wbudowany akumulator działa sprawnie i długo na jednym ładowaniu. To urządzeni naprawdę rzadko można ładować i bardzo długo cieszyć jego używaniem. Za co ma ode mnie ogromny plus.



Jakie funkcje posiada urządzenie?


Pierwszym z trybów jest opcja HOT czyli gorący kompres. Ta opcja umożliwi nam oczyszczenie porów i dogłębne czyszczenie skóry z makijażu. Wystarczy nasączyć wacik płynem do demakijażu, nałożyć na urządzenie i zatrzasnąć naszą magnetyczną nasadke i możemy działać. To naprawdę przyjemna opcja demakijażu skóry, do której możemy również dołączyć trym wibracyjny. Mega lubię właśnie w taki sposób wykonywać demakijaż skóry. Aby uruchomić urządzenie, należy przyłożyć dłoń do pola indukcyjnego oraz dotknąć urządzeniem twarzy, wtedy zaczyna dziać się magia i urządzenie się włącza i tak właśnie działa przy każdym z trybów.

Kolejną opcją jest tryb wibracyjny z elektrostymulacją EMS - ten tryb jest idealny do napinania skóry oraz z zwiększenia jej elastyczności i usprawnienia metabolizmu komórek skóry.  Tryb idealny dla każdego, przyjemny i efektowny. Świetny jako seria przed ważnymi wydarzeniami. Super napina skórę i wygładza ją.
Przed użyciem należy dokładnie oczyścić twarz, następnie włączyć urządzenie, wybrać tryb EMS  i przytrzymać panel indukcyjny, tak jak napisałam przy powyżej opisanym trybie. Głowicą ruszamy po naszej twarzy od wewnątrz na zewnątrz i od dołu do góry. Właśnie w taki sposób osiągniemy najlepsze efekty. Do tego trybu, śmiało polecam wybrać sobie jeden z trzech dostępnych kolorów lamp, które opiszę za chwilkę. Dzięki temu, nasz zabieg będzie jeszcze bardziej efektywniejszy. 

Trzecia opcja, to nic innego jak połączenie dwóch wyżej opisanych trybów. Śmiało możemy sobie połączyć opcje HOT z trybem wibracyjnym. I właśnie ja po ten tryb sięgam najczęściej. Do tego nakładam sobie na twarz bogaty w składniki aktywne kosmetyk i dzięki temu zwiększam jego działanie i wchłanianie się tych właśnie składników. To właśnie po tym trybie, moja skóra wygląda najlepiej. Jest odżywiona, rozjaśniona i odpowiednio napięta. Sama przyjemność!

Zabieg ten wykonuję z użyciem niebieskiej lampy. Bo przy używaniu tego urządzenia, do zabiegu dołączamy terapię fotonową. Możemy wybierać spośród trzech dostępnych kolorów. Oto ich zastosowanie:






R - czyli RED czerwony, idealny jeżeli pragniemy wybielić skórę, odnowić ją, zmniejszyć widoczność porów i jeżeli mamy problem z  rozszerzonymi naczyniami krwionośnymi.

G - czyli GREEN zielony, nadaje się świetnie jeżeli chcemy rozjaśnić naszą skórę.

B- czyli BLUE niebieski - to właśnie ten kolor, który ja wybieram najczęściej wybieram. To on pomaga w walce z trądzikiem, pomaga zmniejszyć produkcje łoju, eliminuje bakterie trądziku i poprawia przetłuszczalność skóry.

Urządzenie to bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Działa naprawdę sprawnie. Jego używanie to sama przyjemność. Widzę, że pomaga mi utrzymać moją buzię w dobrej kondycji. Mam wrażenie, że odkąd go używam, moje pory są mniej zapacane, a i przetłuszczanie mojej skóry się unormowało. Mogę używać go podczas oglądania telewizji lub w łazience przy wykonywaniu demakijażu. Uwielbiam te delikatnie rozgrzewającą opcje, połączoną z trybem masażu wibracyjnego. To naprawdę przyjemny, luksusowy zabieg dla naszej skóry, który możemy wykonać sobie samodzielnie w domu. Uważam, że to urządzenie świetnie sprawdzi się w każdym wieku. Więc mając taką mezoterapię bezigłową w domu, może używać jej córka, mama czy nawet tata! Bardzo uniwersalny i świetny sprzęt.



Dodatkowo chciałabym pochwalić za świetnie opisaną instrukcje, dzięki której możemy łatwo ogarnąć jak używać tego sprzętu i jak go stosować. Super! To się chawli

Jak myślicie, który kolor będzie dla was odpowiedni?

🌟Na kod ZYCIOWASALATKA20. Macie -20% na wszystkie nie przecenione rzeczy! To najwyższy rabat jaki jest możliwy no wartości z niego skorzystać 🌟

22 komentarze:

  1. Chętnie poznam to urządzenie:) Dzięki za kod podczas zakupów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Co raz ciekawsze te urządzenia beauty 🙂

    OdpowiedzUsuń
  3. mam dwa urządzenia od Garett i bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się fakt, że dodatkowo mamy terapię kolorami. Super sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że dziś nie trzeba pilnować terminów u kosmetyczki tylko samemu zainwestować w takie urządzenia beauty i w wolnych chwilach w taki sposób rozpieścić przemęczoną skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne urządzenie do domowych zabiegów. Kolor czerwony byłby dla mnie odpowiedni ze względu na naczynka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie pod dałabym się takiemu zabiegowi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie podałabym się takiemu zabiegowi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie urządzenie mam na swojej chciej liście. Muszę sobie wreszcie kupić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam smaartwatcha z Garett, nie sądziłam, że tworzą też takie urządzenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam takie gadżety do domowej pielęgnacji

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam podobne urządzenie kupione na AliExpress:) służy mi od dwóch lat bez szwanku:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie że takie urządzenia są- myślę że się na nie skuszę :)
    Super że coraz więcej zabiegów kosmetycznych, można wykonywać w domu, a nie w gabinecie kosmetycznym :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie miałam takiego urządzenia. to coś ciekawego :D

    OdpowiedzUsuń
  15. to byłby super prezent dla mojej mamy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. To byłby super prezent dla mojej mamy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. So true. We do need to pamper ourselves once in a while.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie domowe zabiegi, urządzenie trafia na moją listę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię takie zabiegi domowe. Chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.