Swederm - moja opinia

 Cześć!

Jakiś czas temu przedstawiłam Wam produkty marki Swederm, które aktualnie testowałam. Dziś chciałabym Was zaprosić na post, w którym opowiem Wam o moich wrażeniach  z użytkowania tych kosmetyków. Dziś opowiem Wam, jak się u mnie sprawdziły, które bardziej przypadły mi do gustu, a które mniej. Zapraszam serdecznie!


Mam Wam wiele do opowiedzenia, dla tego po prostu zaczynajmy! 
Zapraszam Was również do przeczytania wcześniejszego wpisu o produktach Swederm. W tym wpisie opowiadam Wam o tej bardzo ciekawej i godnej uwagi firmie, koniecznie wpadnijcie!

FACE CLEANSER PIANKA DO DEMAKIJAŻU



Kosmetyk ten jest dla mnie totalnym HITem! I jeśli będziecie chcieli od czegoś zacząć z marki Swederm, to śmiało polecam ten kosmetyk. Zamknięty w bardzo ładnej buteleczce z wygodnym, higienicznym oraz funkcjonalnym atomizerem. Działa on bez zarzutów, wydając dobrej wielkości pompki puszystej chmurki, pianki. Etykieta rzuca się w oczy, choć jest koloru pudrowo różowego. Zdecydowanie czytelna i wizualnie przyjemna dla oka. Wróćmy szybko do konsystencji, tak jak wspomniałam nasza pianka, jest dość puszysta i bardzo przyjemnie współpracuje. Mycie nią twarzy jest wyjątkowo przyjemne, jest ona niezwykle delikatna dla skóry. Uwielbiam ją stosować, to naprawdę sama przyjemność. Na umycie całej twarzy potrzebuję około 2 pompek. Masujemy delikatnie zwilżoną twarz. W celu dokładnego usunięcia wszystkich zanieczyszczeń można myć twarz dwa razy. Osobiście nie czułam takiej potrzeby. Pianka ta twarz doczyszcza perfekcyjnie i przede wszystkim, po umyciu twarzy nie ma tego nieprzyjemnego uczucia szorstkiej skóry. Wręcz przeciwnie, skóra jest dobrze nawilżona, gładka i gotowa na kolejne kroki pielęgnacji! W składzie produktu znajdziemy gliceryne, betainę oraz witaminę E, która jest naturalnym antyoksydantem i chroni skórę przed działaniem wolnych rodników. Ta cudowna pianka to kombinacja 5 łagodnych substancji myjących, aż 96% składu jest pochodzenia naturalnego. Zachęcam do wypróbowania!



Ich tonik do twarzy, to kolejna pozycja, którą warto poznać. Produkt, który sprawdzi się zarówno przy porannej, jak i przy wieczornej rutynie. Opakowanie, to dość duża, pojemna, bardzo wydajna butelka, z działającym dobrze atomizerem. Otula naszą całą twarz już dwoma lub trzema psiknięciami. Mgiełka jest bardzo delikatna i rozprasza się niezwykle dobrze. Tonik działa świetnie nawilżająco na skórę. Od razu jest to wyczuwalne na twarzy. Dodatkowo jeżeli borykacie się z nieprzyjacielami na twarzy lub wasza skóra jest podrażniona, to ten kosmetyk ją złagodzi. Sprawi, że poczujecie przyjemne uczucie ulgi, co jest wyjątkowo przyjemne. Zapach tego toniku jest bardzo neutralny i świetnie współgra z resztą kosmetyków. Wracając jeszcze na chwilkę do samego opakowania, top jest ono bardzo czytelne, ładne i niezwykle estetyczne. W składnikach produktu znajdziemy miąższ z liści aloesu, ekstrakt z kwiatów rumianku i lawendy. Kosmetyk jest niezwykle przyjazny dla skóry, ma działanie przeciwzapalne. I tak jak już wcześniej wspomniałam, bardzo dobrze nawilża skórę. Bardzo polubiłam się z tym produktem. Lubię to, w jaki sposób odżywia i odświeża moją skórę. Bardzo jest dla niej delikatny, ale również przyjemnie działa na wszystkie podrażnienia na skórze. Polecam



Ponownie spotykamy się tu z bardzo czytelnym, estetycznym opakowaniem z funkcjonalnym i higienicznym dozownikiem. Tym razem mamy do czynienia z dozownikiem airless. Dzięki niemu możemy kontrolować ilość eliksiru, jaką potrzebujemy na naszą skórę, wystarczy odpowiednio dobrać siłę nacisku. Produkt jest bardzo wydajny, ale jego butelka jest nieprzeźroczysta, więc ciężko jest kontrolować ilość zużycia. Bardzo podoba mi się skład tego produktu. Mamy tu aż 80& składu miąższu z aloesu. Dzięki temu eliksir ten działa świetnie nawilżające na skórę. Dodatkowo znajdziemy w nim całą gamę witamin - A, B, C, D oraz E. O składnikach aktywnych przeczytacie w moim poprzednim wpisie. Serum zazwyczaj stosowałam na noc pod krem i tak sprawdził się u mnie najlepiej. Ma przyjemną, delikatnie perłową, półprzeźroczystą, żelową konsystencję. Bardzo szybko serum to wchłaniało się w moją skórę. Nie podrażniło mojej skóry. Wręcz przeciwko! Od razu po nałożeniu kremu, poczułam przyjemną ulgę, nawilżenie, odprężenie. Ja mam naprawdę suchą skórę i ten produkt przynosił jej ulgę. Na serum nakładałam oczywiście krem, który opiszę poniżej, co tylko potęgowało działanie tego produktu. Bardzo fajny produkt o ciekawym składzie!



Opakowanie kremu do twarzy, jest bardzo podobne do opakowania eliksiru. Posiada jednak ono nieco większą pojemność. I tu łatwo i higienicznie możemy wydobyć nasz krem. Krem ten przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry. Można używać go zarówno na co dzień, jak i wieczór. Sprawdzałam go w obu wersjach i w obu sprawdził się perfekcyjnie, co bardzo mi się spodobało. W szczególności, że na dzień dobrze nadawał się pod makijaż. Podoba mi się w tym produkcie bardzo konsystencja. Jest ona dość gęsta, treściwa, konkretna. Przyjemnie aplikuje się ten krem na twarz. Skóra od razu go wchłania. Nie pozostawia na skórze lepkiego filmu. Bardziej taką satynową powłoczkę, która nadaje skórze pięknego, zdrowego blasku. Krem nie posiada mocno wyczuwalnego zapachu. Jest on bardzo neutralny, więc idealnie współgra z pozostałymi produktami, które na siebie nakładamy. Krem od razu daje uczucie ulgi, przyjemnego nawilżenia. Świetnie nadaje się pod makijaż, przedłuża jego trwałość. W kremie również znajdziemy miąższ z aloesu, a także gliceryne, hialuronian sodu. Dodatkowo mamy też dużą zawartość ekstraktów roślinnych. Krem ten zdecydowanie nawilża skórę, świetny będzie dla osób, które borykają się z powracającą suchością. Po dwóch tygodniach regularnego stosowania wasza skóra będzie wyglądała zdrowo, będzie ładnie nawilżona, gładka, miękka. Koniecznie wypróbujcie.



Kolejnym kosmetykiem, do którego z przyjemnością będę wracać, jest ta ciekawa maska do twarzy. Zapakowana w dość duży słoiczek. Jeśli chodzi o maski do twarzy, to tego typu opakowanie jest dla mnie idealnym rozwiązaniem. Bardzo łatwo mi się w ten sposób nakłada produkt na twarz, czy to pędzelkiem, czy to palcami. No i mogę wydobyć maskę do samego końca. Opakowanie oczywiście zgodne z marką Swederm, proste, estetyczne oraz bardzo czytelne. To nowoczesny, miejski kosmetyk, który będzie odpowiedni do każdego rodzaju skóry. I tu znajdziemy ten cenny składnik, jakim jest miąższ z liści aloesu. Jeśli o mnie chodzi, to już wiele razy na blogu wspominałam Wam, że kosmetyki aloesowe dobrze na mnie działają i tak samo jets tym razem. Aloes u mnie działa cuda. Dodatkowo, w tym przypadku mamy też 3 naturalne oleje, z pestek granatu, jojoba oraz ze słodkich migdałów. Wisienką na torcie jest też masło shea oraz ekstrakty z kwasów tłuszczowych. To świetny kosmetyk dla każdego typu cery oraz wieku, bardzo uniwersalny, można sobie zrobić nim takie domowe spa. Bardzo podoba mi się konsystencja produktu, jest ona idealna. Łatwo nakłada się ją na twarz i nie spływa z niej. Jedynie zmycie tej maski jest nieco upierdliwe, ale jestem w stanie to wybaczyć. Maskę nakładamy na suchą oraz oczyszczoną skórę twarzy, możemy też wykonać delikatny masaż. Trzymamy ją minimum 10 minut, ale możemy zdecydowanie dłużej. Dzięki temu, że z twarzy nam nie spływa, możemy robić w niej co tylko chcemy, zupełnie nie przeszkadza. Kosmetyk fajnie odświeża, nawilża, ujędrnia skórę. Sprawia, że jest ona przyjemnie nawilżana, gładka i taka jędrna. Lubie w niej leżeć w wannie. Bardzo przyjemna w użyciu. Regularne stosowanie tego produktu zdecydowanie wpływa na pozytywną kondycję skóry. Szczególnie jeżeli używamy jej z innymi produktami tej firmy.

BB CREAM KREM DO TWARZY SPF15


BB cream zapakowany został w bardzo podobne opakowanie co eliksir. Posiada nawet taką samą pojemność. Oczywiście to przekłada się na funkcjonalność, higieniczność oraz łatwość aplikacji. Pompka działa tu bez zarzutu i odpowiednią siłą nacisku wydobywamy potrzebną na, ilość produktu. Niestety kosmetyk posiada tylko jeden kolor i dla mnie okazał się za ciemny, bardzo szkoda. Oddałam go mojej siostrze, która sobie go poleca. To naprawdę fajny krem BB, w którego składzie również znajdziemy miąższ z liści aloesu. I od razu nam to sugeruje, że kosmetyk ten na naszą skórę działa niezwykle dobrze nawilżająco oraz łagodząco. Posiada dość średnie krycie, które na lato było w zupełności wystarczające. Kosmetyk dostaje ode mnie duży plus za naturalne pigmenty w nim zawarte. Krem ten bardzo ładnie ujednolica koloryt skóry. Jest bardzo trwały i nie ściera się w ciągu dnia. Na twarzy niezwykle lekki, niemalże niewyczuwalny. Myślę, że w wielu przypadkach, u wielu osób może całkowicie zastąpić podkład. Super nawilża, wygładza skórę i wyrównuje koloryt. Plus też za to, że nie ciemnieje na skórze! Ma on bardzo ładne wykończenie, bardzo naturalne. Moja siostra poleca. Szkoda, że produkt nie jest dopasowany do bladzioszków, ale wielki plus za naturalny skład. Myślę, że znajdzie swoich fanów, bo jakościowo jest naprawdę bardzo dobry.



Czas i na ostatni produkt, który zapakowany dotarł do mnie w bardzo eleganckim kartoniku, na którym znajdowały się wszelkie potrzebne informacje. Następnie z niego wyciągnęłam szklaną buteleczkę, która umożliwiała obserwacje zużycia produktu. I karton i buteleczka zostały bardzo estetycznie oraz czytelnie wykonane. Zdecydowanie zaskoczył mnie aplikator produktu, do którego trzeba się przyzwyczaić. Taki większy korektor. Początkowo byłam nieco sceptycznie do niego nastawiona, ale jak się później okazało, ułatwia on znacznie równomierną aplikację podkładu. Jedynie co należy uważać, by nie przewrócić buteleczki. Sam aplikator został wykonany z bardzo przyjemnego materiału. Niestety i w tym przypadku kolor okazał się dla mnie za ciemny. Ten produkt przetestowała więc moja mama. Muszę dać plusa za piękny zapach tego podkładu. Aplikacja jego na twarz jest niezwykle przyjemna. Podkład na skórze rozkłada się bardzo równomiernie. Produkt ten jest delikatnie kryjący, zdecydowanie widać róznicę między nim, a kremem bb. Co ciekawe, jego skład jest tak fantastyczny, że sprawia, że to nie tylko zwykły fluid, a serum i preparat chroniący przed negatywnym działaniem wolnych rodników w jednym. Dodatkowo posiada SPF 15. Tak więc mamy tu do czynienia z 4w1 i to naprawdę skuteczne 4w1! Moja mam bardzo zadowolona jest z tego produktu. Lubi jego nakładanie, jego aksamitne, naturalne wykończenie. Nie wchodzi w zmarszczki, nie ciastkuje się, nie roluje. Twarzy gładką taflę, która dodatkowo nawilża skórę. Fluid ten wygląda niezwykle naturalnie, pięknie też wyrównuje koloryt skóry, sprawia, że twarz dostaje takiego ładnego, promiennego wyglądu. To wykończenie jest naprawdę godne uwagi! Do uzyskania super efektu wystarczy niewielka ilość, dlatego produkt ten też jest niezwykle wydajny, a co za tym idzie, jego cena jest adekwatna.


Kosmetyki Swederm pozytywnie zaskoczyły mnie swoimi składami, jakością oraz przyjemnymi dla oka opakowaniami. Mogę już Wam zdradzić, że zaniedługo opowiem Wam o ich kosmetykach do ciała. Tak niesamowicie się cieszę na ich używanie! Śledźcie mojego instagrama po więcej!

MAM DLA WAS JUŻ DZIŚ KUPON RABATOWY NA -25%

KOD: LEXAANDRA25 

( -25% NA CAŁY ASORTYMENT NIE OBJĘTY INNĄ PROMOCJĄ)




22 komentarze:

  1. I have to try this brand, they have amazing products!

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam te kosmetyki, bb jest u mnie jednak za ciemny i słabo kryje, ale maseczka jest cudowna :) Bardzo lubiłam też kremy i serum tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe kosmetyki. Dziękuję za kod rabatowy. Na pewno skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam marki, ale ten kod zniżkowy bardzo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. This skin care product looks very good, I like it very much
    hd lace front wigs

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie miałam jeszcze totalnie nic z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Marka jest mi zupełnie nieznana, ale kosmetyki bardzo kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fluid bardzo chętnie wypróbuję- dzięki za kod rabatowy ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz spotykam się z marką :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Looks like a good foam cleanser that I would love to try.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam marki, ale kosmetyki są naprawdę ciekawe :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam kosmetyków tej firmy, ale opis zdecydowanie zachęca. Z przyjemnością wypróbowałabym krem BB z SPF :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałam o tej marce kosmetycznej. Świetna recenzja :) Kusu mnie pianka do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja tę piankę chcę :D oj tak :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam, ale bardzo mnie zainteresowały:)

    OdpowiedzUsuń
  16. That foam looks so nice and refreshing.

    OdpowiedzUsuń
  17. I've never heard of this brand before, they look great.

    OdpowiedzUsuń
  18. Już gdzieś słyszałam o tej marce. Fajnie, że jesteś zadowolona :D
    rilseeee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie wyglądają te kosmetyki, mają bardzo eleganckie opakowania i super, że Ci się sprawdzają :)
    Pierwszy raz widzę tą marke.

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślę że maska 4 w 1 to coś dla mojej mamy. Ostatnio rozgladała się za czymś takim 😃

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowa sałatka , Blogger