Bo oczy, muszą w końcu odpocząć

Cześć!


Dziś poruszę temat, który jest dla mnie bardzo ważny. Dotyczy mnie w dość dużym stopniu i jestem pewna, że także dotyczy on i Was. W naszych czasach, elektronika otacza nas z każdej strony. Komputery, telewizory, telefony... Niestety, ale nasze oczy nie mają łatwo, a my nawet się nad tym nie zastanawiamy. Suchość oczu, pieczenie, ciężkość powiek. Znacie to? Dziś przedstawię Wam ratunek, który pomógł nawet mi - osobie noszącej soczewki. Euphrasia  Świetlik - magiczne krople do oczu!


Aktualnie, spędzam ogromną ilość czasu przy komputerze. W pracy, większość czasu spędzam wlepiając wzrok w monitor. A po pracy? No zasiadam do komputera. Ciągle coś jest do zrobienia i ciężko znaleźć chwilkę czasu, aby dać moim oczom odpocząć. I gdyby tego wszystkiego było mało, noszę soczewki na oczach, przez cały dzień. Czekam na wizytę u okulisty, by "zaktualizować" szkła do moich okularów. Niestety w nich nie widzę już za dobrze, więc soczewki są koniecznością. Wadę mam dość sporą ;) A na deser telefon, który kusi sobą, kiedy na coś czekam, czy wieczorem chcę poczytać artykuły przed snem. Moje oczy nie mają ze mną łatwo, oj nie. Jestem ciekawa, czy wy również, dajecie swoim oczom tak popalić? Czy jednak zwracacie większą uwagę na to, by odpoczywały podczas dnia?



Niestety wszystkie te czynniki powodują, że w ciągu dnia odczuwam dyskomfort. W szczególności wieczorem, kiedy po całym dniu zbieram się do snu. Oczy są zaczerwienione i często wyczuwam tak zwany "piasek pod oczami", oczy też często mi łzawią. I szczerze mówiąc, nigdy jakoś mocno się tym nie przejmowałam i dziś, kiedy miałam okazję poznać krople do oka z świetlikiem, bardzo tego żałuję. Bagatelizowałam te objawy, męczyłam się, a nagle okazało się, że całkiem niepotrzebnie. I teraz pomyślcie ile razy was ten problem dotyczył i nic sobie z tego nie robiliście? Przecież to może mieć w przyszłości negatywne skutki.

Teraz już wiem, że nie trzeba się męczyć i można sobie ułatwić życie, taką drobnostkom, jaką są kroplę do oczu od Euphrasia. Baza kropli jest rumianek i świetlik, które są dość znanymi składnikami mającymi pozytywny wpływ na okolicę oczu i dolegliwości z nimi związane.



Krople otrzymujemy w kartoniku, na którym umieszczono wiele ważnych informacji. Produktem zakraplamy nasze oczy, warto więc zapoznać się z wszystkimi danymi, które mogą okazać się bardzo ważne i pomocne. Z kartonika, wciągamy zgrabną buteleczkę, która w środku posiada krople. Butelka jest biała, nieprzeźroczysta, plastikowa. Zawiera 10ml płynu. Krople ważne są przez 30 dni, od otwarcia produktu i na to powinniście zwrócić szczególnie uwagę. Możemy więc śmiało mieć ją zawsze przy sobie. I bardzo polecam to robić. Wystarczy raz użyć tych kropel by przekonać się o pozytywnych właściwościach.  Etykieta produktu jest czytelna i zawiera dużo informacji, o czym wspomniałam już wyżej. Oczywiście same krople są bezbarwne i bezwonne, co jest dla mnie oczywiste. Ja osobiście nie mam problemu z zakraplaniem sobie oczu. Może jest to spowodowane tym, że na co dzień noszę soczewki? Da się do tego przyzwyczaić, to szybko wejdzie Wam w nawyk, więc o to się nawet nie martwcie! :) 
Bardzo cieszy mnie fakt, że nie muszę wyciągać soczewek, by móc zakroplić oczy. Jest to o tyle wygodne, że mogę używać ich w ciągu dnia. Czy to w pracy, czy w MDKu. Mogę zrobić to szybko i sprawnie, co wpływa na funkcjonalność produktu. Po zakropleniu oczu, od razu czuć uczucie ulgi, błogości. Suche oczy, otrzymują dawkę nawilżenia, która jest nam bardzo potrzebna. Krople są bardzo łagodne, mają przyjemny skład, który świetnie się spisuje. Bezpieczeństwo jest zagwarantowane, nawet podczas długiego stosowania produktu. Zapominamy więc o pieczeniu, swędzeniu.


Bardzo serdecznie Wam polecam. A wy jak dbacie o wasze oczy? Miewacie jakieś nieprzyjemne dolegliwości związane z oczami? Dajcie znać.

33 komentarze:

  1. Warto mieć zawsze w domku świetlik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. what an amazing post dear, like it :)
    xoxo,
    Tijana

    http://itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam krople Starazolin i Lacrimal. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam jakies krople ktore okulitsa przepisal :) u mnie oczki lazwia a teraz swedza jak diabli...

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastic post!

    Kisses ...Dilek .

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli chodzi o oczy to mam je bardzo wrażliwe :/ Krople, świetliki, jakieś kremy.. Często produkty nieysety mnie uczulają, bądź wywołują podrażenienie :(

    Pozdrawiam :) Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie tzw. "Sztuczne łzy" to must have!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też spędzam dużo (za dużo) czasu przy komputerze i chyba muszę się zaopatrzyć w krople :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki świetlik to super sprawa szczególnie dla osób które często siedzą przed ekranami telewizora czy komputera.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nosze okulary i musze czasami oderwac wzrok od monitora. pozdrawiam!

    ustiva.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś zdecydowanie dla moich zmęczonych oczu! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hell᧐ vеery nice blog!! Mann .. Excellent ..

    Superb .. I'll bookmark your websikte and take the feeds also?
    I ɑm satisfied to seek outt a lot of hеlpful info right here witіn the
    post, we'd like develop more tecһniques on this regard, thanks for sharing.

    . . . . .

    OdpowiedzUsuń
  13. Przydałoby się to moim oczom :3

    OdpowiedzUsuń
  14. Czasami sięgam po krople do oczu ze świetlikiem, ale tych jeszcze nie miałam. Następnym razem je kupię i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja dbam o moje oczy tak, że nie czytam bez światła, jak pracuję długo przy komputerze to robię sobie przerwę co pół godziny oraz jem produkty bogate w witaminę A :)
    http://natalie-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. warto miec takie kropelki w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też noszę soczewki, więc krople u mnie w domu to obowiązek ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. great post!


    Would you like to follow each other? If the answer is yes, please follow me on my blog & I'll follow you back.

    http://www.okcheori.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Niezbyt czesto siegam po krople ale mogłyby się przydać ☺️

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też od czasu do czasu używam kropli.
    Praca przy komputerze bardzo je osłabia i są wrażliwe.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja od czasu do czasu też używam kropli do oczu.
    Niestety praca przy komputerze osłabia wzrok.
    Trzeba się ratować ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. moje oczka niestety też cierpią... cały dzień przy kompie;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Krople muszę mieć przy sobie, szczególnie wieczorem, bo niestety oczy często mnie pieką.

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj chyba powinnam zainwestować w takie krople, też pracuję przy komputerze, w domu staram się go ograniczać (ale wiadomo - czasami nie wychodzi) i moje oczy też się buntują i cierpią. Co do tej marki to nie słyszałam o niej wcześniej.

    http://crafty-zone.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie korzystałam nigdy z kropli pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie korzystałam nigdy z kropli do oczu*, a nie 'pod oczy' xD

    OdpowiedzUsuń
  27. Excellent post (as always)!Thank you very much :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie używam kropelek do oczu. Ale kto wie..

    OdpowiedzUsuń
  29. wzrok jest bardzo ważny ❤

    OdpowiedzUsuń
  30. Oj, oczy są bardzo ważne. Sama mam pracę 8 godzin przed komputerem, w domu jeszcze spędzam czas na blogiem i moje oczy często mają dosyć ...

    OdpowiedzUsuń
  31. suche oczy to moje utrapienie, jeszcze nie znalazłam odpowiednich dla siebie kropli

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowa sałatka , Blogger