Allerco emulsja do kąpieli

Cześć!

Dziś mam dla was post na temat emulsji do kąpieli. Czy używacie takich produktów? Czy lubicie dolewać do waszych kąpieli różnych dodatków? Ja z kąpieli korzystam nie często. Jednak posiadam prysznic z głębokim brodzikiem, więc czasem mogę sobie na to pozwolić. Zapraszam do czytania dalej!


I niech nie zmyli Was ten słodki dzidzia na opakowaniu. Z takiej emulsji może korzystać cała rodzina. Od pierwszego dnia życia, bez żadnych ograniczeń. Żyjemy w takich czasach, że niestety ale nasza skóra ma ciężko. Wciąż wystawiamy ją na szkodliwe czynniki i rzadko kiedy mamy na to wpływ. Coraz częściej zmagamy się ze skórą suchą i wrażliwą. Skórą atopową, podrażnioną, skłonną do alergii. Ja sama mam problem ze skórą przesuszoną, często też męczy mnie alergia. O moją skórę wyjątkowo muszę dbać i ten produkt bardzo mnie zaciekawił. Jednak zacznijmy od początku:


Emulsja zamknięta jest w białej, nieprzeźroczystej buteleczce. Butelka zapakowana była w kartonik, który ma taką samą etykietkę jak butelka. W sumie, to też wszystkie informacje z kartonika, znajdziemy na butelce. Informacji jest dość dużo i myślę, że wyczerpują temat produktu całkowicie. Tak więc spokojnie, zawsze te informacje macie przy sobie, jeśli tylko butelka grzecznie stoi na półeczce lub w szafce. Butelka zamykana jest na korek. Może on posłużyć do odmierzania produktu.  Dokładnie na jedną kąpiel stosujemy dwie nakrętki produktu. To "porcja" dla dorosłych, dla osób nieco mniejszych, można śmiało użyć jedną zakrętkę. Produkt jest naprawdę wydajny, a efekty są widoczne już po pierwszej kąpieli. Jednak o tym opowiem za chwilkę. Podsumowując więc opakowanie, jest ono zwykłe, ale funkcjonalne. Etykietka ma formę informacyjną, ale tekst jest ułożony czytelnie i estetycznie. A to nie łatwe zadanie, gdy tekstu jest tak duża ilość!


Nikogo pewnie to nie zdziwi, ale produkt nie posiada zapachu. Zdążyłam się już przyzwyczaić, że takie produkty są bezzapachowe. I choć raczej emulsje do kąpieli, kojarzą nam się z pięknymi zapachami, tak w tym przypadku się z tym nie spotkamy. Emulsja barwi delikatnie wodę na kolor mleczny, ale spokojnie... nie jest to spowodowane barwnikami. Ich w tym produkcie nie znajdziecie. Emulsja  ma płynną, kremową konsystencję, która szybko miesza się z wodą.

Produkt sprawdził się świetnie i żałuję, że teraz kiedy jestem nad morzem, nie mam wanny. Z chęcią nadal korzystałabym z kąpieli, z tym dodatkiem. Faktycznie zauważyłam, że alergia nieco ustała, kiedy dwa razy w tygodniu stosowałam ten produkt. Skóra zaraz po kąpieli byłą nawilżona, przyjemna w dotyku i gładka. Produkt też ma pozytywny wpływ na moją walkę z suchością skóry. Jednak mimo wszystko tę walkę, warto wspierać też innymi produktami, na przykład balsamami czy kremami. Myślę, że taka emulsja będzie przyjemnym dodatkiem do codziennej pielęgnacji. Super wpłynie na naszą skórę, podczas kiedy my bierzemy relaksującą kąpiel. Dwa w jednym! NA plus jest też to, że mogą stosować go dzieci. Pewnie osoby posiadające rodziny, docenią ten aspekt.


21 komentarzy:

  1. Ja sama vbardzo lubię używać produktów dla dzieci. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za polecenie :) Na razie stosuje u córek coś innego ale mam zamiar spróbować czegoś innego :) Lubię takie dodatki do kąpieli

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam dzieci i sama też nie korzystam z takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już od dawna używam produktów dla dzieci/niemowląt. To znaczy, używałam jako niemowlę (moja mama używała) a ja jakoś dwa lata temu powróciłam do tych kosmetyków głównie do szamponów, balsamów i oliwek. Są delikatne, idealnie pielęgnują i słodko pachną małą dzidzią :) Dla mnie jest to produkt uniwersalny, bo każdy może z niego skorzystać i na pewno mu nie zaszkodzi. Tego konkretnego produktu nie znam ale chętnie wypróbuję :)
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesting post dear! thanks for sharing xx

    OdpowiedzUsuń
  6. Chcialabym ja wypróbować jak tylko wykoncze swoje zapasy. Mam duza wanne, takze bedzie jak znalazl

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat jest u mnie w użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uzywam czesto produktow dka niemowlat, są lepsze ;)

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. Produkty dla dzieci nieraz uratowały mi skórę. O tej firmie chyba nie słyszałam, ale zachęciłas mnie do kupna.
    PS przesliczny nagłówek!
    Buziaki! x
    http://coachingowe-prdlnie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja raczej korzystam z prysznica, więc nie za bardzo mam jak tego używać :P

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ciekawy produkt, muszę go wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię czasami używać produktów które są przeznaczone dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja do kąpieli używam koziego mleka z ziaji :) ~RINROE

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jakoś nie umiem przekonać się do kąpieli w wannie. Jak raz na jakiś czas najdzie mnie ochota, to i tak po 5 minutach mi nudno i wychodzę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. super są takie produkty dla dzieci!

    OdpowiedzUsuń
  16. Tej marki nie znam prawdę pisząc

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja uwielbiam kąpać się w wannie i z chęcią dolewam do wody różne specyfiki. Niestety teraz w mieszkaniu posiadam tylko prysznic nad czym odrobinę ubolewam. Raczej sięgam po produkty o pięknym zapachu, ale jeśli tylko wyskoczy mi jakieś podrażnienie, to staram się aby stosowane kosmetyki były jak najdelikatniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię kosmetyki, które mają dobroczynny wpływ na moją skórę i nie zawierają szkodliwych składników :) Właściwie większość drogeryjnych olejków, żeli pod prysznic, płynów do kąpieli nie różni się składem i nie wierzę w ich bajeczki o nawilżeniu i braku podrażnień. Żaden nie jest lepszy od drugiego... Tego specyfiku jeszcze nie miałam okazji wypróbować, ale będę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tego produktu, ja używam czasem szamponu dla dzieci z babydream :)

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowa sałatka , Blogger