Revers - makijaż na wiosne

 Hej

Dawno nie było u mnie testów kolorowych produktów. Tak więc dziś mam dla Was coś specjalnego. Makijaż wykonany kosmetykami Revers wraz z moimi wrażeniami, na temat produktów tej marki.  Jeżeli jesteście ze mną dłużej, to pewnie mieliście już okazję przeczytać nie jedną, pozytywną moją recenzję na ich temat. I od razu zaznaczę, że zdania nie zmieniłam. Uważam, że kosmetyki Revers posiadają dobrą jakość i można zmalować nimi coś ciekawego. Nawet będąc amatorem.  


Dziś chciałabym Wam przedstawić kilka kosmetyków tej marki, dzięki którym stworzycie bardzo fajne makijaże codzienne. Kolorystyka palety, rozświetlaczy jest idealna na nadchodzącą wiosnę i lato. Mam nadzieję, że właśnie takimi wpisami wywołam wiosnę szybciej :) . Kosmetyki Revers poznałam już jakiś czas temu. Okazało się, że są naprawdę dobre jakościowo. Ceny są bardzo przystępne. Za dość niską kwotę możemy zgarnąć naprawdę niezłe, godne uwagi perełki. Na samym końcu dzisiejszego wpisu znajdziecie moje selfie z delikatnym, romantycznym makijażem. Postaram się w weekend na instagramie wyczarować coś mocniejszego. Zachęcam do obserwacji. Konto: Lexaandra.


No to co! Zaczynamy nasz makijaż od bazy!

Rozświetlająca baza pod makijaż MINERAL ILLUMINATING MAKE-UP BASE



Baza zapakowana została w miękką, plastikową tubkę koloru bladoróżowego. Opakowanie jest poręczne i higieniczne. Łatwo wydostajemy bazę ze środka. Dzięki odpowiedniej wielkości otworu w opakowaniu możemy kontrolować ilość produktu. Opakowanie jest estetyczne i czytelne. 
Produkt ma kremową, przyjemną konsystencję, która z łatwością rozprowadza się na twarzy. Muszę przyznać, że jest to bardzo wydajny produkt, który starczy Wam spokojnie na dwa miesiące codziennego używania. 
Baza szybko wchłania się w skórę, zostawiając ją  miękka, gładką i delikatnie rozświetloną.  Skóra po jej zastosowaniu posiada satynowe wykończenie.Świetnie się sprawdza. Podkład położony na nią się nie roluje. Dzięki jej zastosowaniu makijaż utrzymuje się znacznie dłużej na skórze i znacznie dłużej wygląda świeżo i bardziej naturalnie. Baza posiada bardzo delikatny, ledwo wyczuwalny zapach. W niczym on nie przeszkadza. Znika zaraz po nałożeniu podkładu na skórę. Z bazy można również skorzystać jako z kremu, gdy nie chcemy stosować makijażu. Po niej skóra wygląda tak pięknie zdrowo i promiennie. Świetna opcja na lato. Produkt mnie nie zapchał, nie uczulił mnie, spisał się na piątkę z plusem. 
I o takiej właśnie perełce mówiłam na początku wpisu. Pamiętam również zieloną bazę, która super się u mnie sprawdziła i ją również wam polecam.

Matujący podkład FIX MAT ALL in ONE


Opakowaniem podkładu jest miękka tubka, która w połowie jest przeźroczysta, dzięki czemu możemy kontrolować zużycie produktu. Szata graficzna podkładu jest naprawdę elegancka, ładna, czytelna, wpada w oko. Miękka tubka ułatwia dozowanie produktu. Łatwo wydobyć z niego nasz podkład. Nie ma z tym najmniejszego problemu, a przy tym zachowujemy higienę. 
Podkład posiada kremową konsystencję, która dobrze rozprowadza się na skórze. I co dla mnie najważniejsze, podkład rozkłada się równomiernie, nie tworzą się, żadne mazy, plamy, nierówności. Możemy go nakładać pędzlem, palcami, czy tak jak to robię ja gąbeczką. Podkład ładnie stapia się ze skórą, dając delikatne krycie. Dla mnie nieco za delikatne, ale można wszystko ładnie zatuszować korektorem. Nie tworzy efektu maski, daje bardzo naturalny efekt, który muszę przyznać, bardzo mi się podoba. 
Będzie świetnym produktem na nieco cieplejsze dni, gdy temperatura da się we znaki. Ten podkład bardzo długo utrzymuje się na skórze. Wybrałam kolor natural beige i muszę przyznać, że jestem zaskoczona tym, jak dobrze on dopasował się do mojej skóry. Posiada żółte tony, które bardzo dobrze współgrają z moją skórą. Więc wszystkie bladzioszki, którym nie pasują różowe tony w najjaśniejszych kolorach innych marek, mogą wypróbować ten podkład.  Podkład daje efekt świeżej, zmatowionej skóry. 

Matujący puder FIX MAT



Matujący puder, zamknięty został w klasycznej, plastikowej kasetce. Takie opakowania pudrów sprawdzają się najlepiej. Prasowane pudry bardzo lubię. Szczególnie takie, które działają, ale nie dają efektu maski. I jeśli również szukacie takich produktów, to śmiało możecie zwrócić swoją uwagę na ten produkt.  Ten produkt posiada właściwości absorbujące nadmiar sebum. Idealnie więc się sprawdzi, dla osób o cerze tłustej lub mieszanej. Ten produkt dobrze nabiera się na pędzelek. A na twarzy zachowuje się całkiem przyzwoicie. Utrwala makijaż, nie tworząc właśnie tego efektu maski, o którym wspomniałam wyżej. Nie tworzy też brzydkich, nierównych plam. Owszem, posiada delikatny kolor, ale nie odznacza się zbytnio. Ja posiadam produkt w kolorze  N01 i idealnie współgra z podkładem Soft Beige. Tworzą razem świetny duet, który daje bardzo naturalny efekt, stanowo-matowego wykończenia na twarzy. Nie podkreśla suchych skórek, wytrzymuje na twarzy cały dzień. Idealnie sprawdzi się latem, przy wysokich temperaturach. 

Paleta do konturowania twarzy CONTOUR KIT 3in1 look total effect




W okrągłej plastikowej, pół przeźroczystej kasetce, zamknięto aż trzy kosmetyki do konturowania naszej twarzy. W kasetce znajdziemy róż, znajdziemy brązem i rozświetlasz. Osobiście zdecydowałam się na paletkę o numerze 02 i uważam to za bardzo trafny wybór. Z początku nieco obawiałam się, że kolorysta zbyt mocno intensywne i że dadzą mi mocny, przerysowany efekt lub – co gorsza – stworzą jakieś dziwne plamy. Pomyliłam się! Bronzer tworzy piękny cień. Muszę przyznać, że pigmentacja tych kosmetyków jest idealna. Szczególnie dla takich amatorów jak ja! Produkt bardzo fajnie nakłada się na skórę i blenduje. Możemy dokładać koloru, jeśli chcemy wzmocnić efekt lub rozetrzeć puchowym pędzelkiem, by wyrównać to, co już nałożyliśmy. I dokładnie to samo dzieje się z różem i rozświetlaczem. Świetnie mi się pracuje z tym kosmetykiem. Mam pełną kontrolę nad tym co dzieje się na mojej twarzy. Uzyskuje naturalny efekt, który ładnie podkreśli kości policzkowe.  Produkt nie robi brzydkich plam na twarzy, układa się równomiernie, ma idealną dla mnie pigmentację. Kolorystyka również mega mi przypadła do gustu. Róż jets dość chłodny, bardzo naturalny odcień idealny dla blondynek. Rozświetlacz posiada piękne drobinki, które mienią się w słońcu. To taki szampanowy kolor! Super set!


Paleta do konturowania twarzy CONTOUR KIT 3in1 look total effectZestaw czterech odcieni rozświetlacza STROBINNG KIT GLOW BLUR EFFECT



Jeśli jednak wolicie używać samych rozświetlaczy, to polecam Wam ten set. Zestaw 4 rozświetlaczy, których kolor możecie dobierać odpowiednio pod makijaż, jaki wykonujecie. Zamknięte zostały w plastikowej, okrągłej kasetce, która jest bardzo podobna do tej opisanej wyżej. Półprzeźroczysta, dzięki czemu od razu możemy zauważyć jakie kolory znajdują się w środku. Ja zdecydowałam się na paletkę o numerze 02. Super stonowane kolory, które idealnie nadadzą się do makijaży na co dzień, czy na jakieś wyjścia. Kolorki są naprawdę ciekawe, pięknie prezentują się na twarzy. Te rozświetlacze idealnie sprawdzą się u osób, które nie lubią mocnego, przerysowanego glow na policzku. Dają bardzo naturalne, subtelne wykończenie. Nie są bardzo mocno na pigmentowane, ale to ma swój urok. Pigmentacje można jednak podkręcić, dokładając kolejne warstwy produktu. I nie będzie miało to wpływu na pogorszenie jakości produktu. Wciąż będzie pięknie prezentował się na twarzy, czy to dołożymy jedną, dwie czy trzy warstwy. Tą paletką rozświetlaczy możemy się śmiało bawić. Znajdziemy tam chłodniejsze, szampanowe kolory, nieco wpadające w róż, czy w złoto. Polecam każdej osobie, która chce ładnie podkreślić swój codzienny makijaż delikatnym, naturalnym błyskiem. 


Cienie do powiek NEW CITY TRENDS, PROFESSIONAL EYESHADOW PALETTE




Skończyliśmy już z makijażem twarzy, tak więc możemy przejść do oka. I tu chciałabym Wam polecić taką fajną, kompaktową paletkę. Zawiera w sobie aż sześć kolorów, dzięki którym możecie tworzyć na oczach piękne kompozycje. Kolorystyka każdej paletki jest odpowiednio dobrana, dzięki czemu możecie bawić się tworząc zarówno dzienne jak i te bardziej wieczorowe makijaże. Na pochwałę zasługuje już samo opakowanie. Jest dość trwałe jak na plastik, pół przeźroczyste, dzięki czemu od razu widzimy jakie kolorki znajdują się w środku. Paletka jest jednak bardzo zgrabna, mała, wejdzie do każdej kosmetyczki, a zawiera tak dużą paletę kolorów. Kolejnym plusem jest pigmentacja kolorów. Jak za taką cenę, to pigmentacja jest naprawdę świetna. Cienie dobrze nakłada się na oko, dobrze trzymają się powieki. Nakładają się równomiernie i dobrze się ze sobą blendują. Można dzięki nim stworzyć wyraziste makijaże, ale również i te delikatniejsze. Cenię za tą uniwersalność. Niestety lubią się delikatnie osypywać i to taki delikatny minus. Spodobała mi się bardzo kolorystyka paletki, którą wybrałam. A jest to numer 01. W paletce znajdziemy cienie matowe, większość jednak jest satynowa, mamy również kolor delikatnie połyskujący!

Tusz do rzęs EPIC DRAMA Big Volume & Push Up



Maskara w pięknym złotym opakowaniu, robi wrażenie. Zaskoczyła mnie jednak swoją dość duża i prostą szczoteczką. Muszę przyznać, że z początku miałam nieco obawy, czy będę w stanie wy tuszować swoje rzęsy taką szczotką. Wcześniej takie omijałam i wybierałam raczej te mniejsze.  I jak widać marka Revers zaskoczyła mnie po raz kolejny. Przekonała mnie do tego, że czasem warto odejść od przyzwyczajeń. Taką szczotką, jaką widzicie na zdjęciu, pracowało mi się bardzo dobrze! Z łatwością wytuszowałam wszystkie rzęsy. Zarówno te dłuższe jak i te mniejsze. Tuszowanie tą szczoteczką to sama przyjemność. Pięknie rozczesywała rzęsy. Kolor intensywnie czarny. Maskara pięknie podkreśla oko, wyciąga rzęsy do góry. Pogrubia je, sprawia, że spojrzenie staje się bardziej wyraziste. Można śmiało nakładać kolejne warstwy tuszu w zależności od efektu, jaki chcemy osiągnąć. Maskara nie tworzy na rzęsach grudek. Nie kruszy się podczas noszenia. Trzyma się na oku cały dzień idealnie! Precyzyjna, pogrubia, podkręca i wydłuża. 

Kredka automatyczna do brwi EYE BROW ARTIST DARK BROWN Brązowa




Do wyrysowania brwi używam automatycznej kredki, która również fajnie się sprawdziła. Kredka jest woskowa i bardzo dobrze rysuje  i wypełnia się nią brwi. A to dzięki fajnemu kształtowi kredki, który jest ala łezką. Tą cieńszą stroną możemy ładnie wyrysować dolną linię brwi i dorysować włoski, a tą grubszą śmiało możemy wypełnić nasze brwi. Ja wybrałam kolor DARK BROWN. Kolor dość chłodny i bardzo mi przypasował. Z drugiej strony kredki mamy grzebyczek, którym możemy z łatwością wyczesać nadmiar produktu z włosów. Kredka jest mięciutka i rysowanie nią brwi to prosta i szybka sprawa. Idealnie nada się dla osób, które lubią szybko i sprawnie wykonać makijaż. Kredka jest dość precyzyjna, dzięki czemu nasz makijaż możemy stworzyć szybko, sprawnie i efektownie. Podoba mi się również mocne nasycenie kredki.  Produkt jest bardzo trwały, wytrzymuje na brwi cały dzień, aż do zmycia. Kredka dzięki swojej fajnej konsystencji, nie wyrywa włosków.

Eyeliner UNISLIM




Do wykonania kreski na oku, polecam śmiało eyeliner w pisaku. Ten od Revers cechuje się intensywnym, czarnym kolorem i bardzo precyzyjnym aplikatorem. Muszę przyznać, że dawno już nie robiłam kresek na oku. Kiedyś wykonywałam je codziennie, a później jakoś tak gdzieś przepadło. Jakiś czas temu chciałam znów do kresek wrócić, ale jednak nie ma co ukrywać, wypadłam nieco z wprawy. Szukałam fajnego eyelinera, dzięki któremu mogłabym wykonać proste kreski, bez większego męczenia się i denerwowania nie powodzeniami. I tak dzięki marce Revers miałam przyjemność wypróbować ich produkt. Okazał się on całkiem przyjemny w użytkowaniu.  Forma pisaka pozwoliła mi całkiem sprawnie namalować w miarę proste kreski na oku. Aplikator jest bardzo precyzyjny, co ułatwia wyrysowanie ostrej i prostej kreski. Dzięki temu produktowi myślę, że szybko wrócę do kresek na oku.  Ma czarny, intensywny i jednolity kolor.  Utrzymuje się na oku cały dzień, nie pęka, nie kruszy się. Super jakość za bardzo atrakcyjną cenę. Kosztuje niecałe 9 zł, a będziecie z niego niesamowicie zadowoleni. Jeśli tylko będziecie mieli okazję, to wypróbujcie!

Pomadka do ust w płynie VIVAT SHINE LIQUID LIPSTICK


Piękne opakowanie tego błyszczyka robi wrażenie. Kolory pięknie się prezentują w takich opakowaniach. Bardzo estetycznie, minimalistycznie i miło dla oka. Złote zakrętki, jak widać na zdjęciach, ładnie odbijają światło.  Nie zmazują się one podczas stosowaniu produktów, tak samo zakrętka się nie przeciera.  Gdy odkręcimy zakrętkę, wita nas przyjemny puszek-aplikator, który świetnie sprawdza się w aplikacji produktu na nasze usta. Gąbeczka jest dość mała, ale bardzo przyjemnie i z dużą łatwością można nią aplikować kolor na ustach. Wykonuję się tę czynność szybko i przyjemnie. Szminka delikatnie pachnie czekoladą i jest to zaskakująco przyjemny zapach. Pomadki mają fajną konsystencję. Jest ona gęsta, dzięki czemu kolor nakładany na usta jest od razu intensywny i konkretny. Nie musimy więc się bawić w wiele warstw nakładanych na usta. Wystarczy jedna, by kolor był zadowalający. Produkt trzyma się na ustach i nie spływa. Tworzy jednolitą taflę, która naprawdę pięknie się prezentuje. Pomadka ma metaliczne wykończenie, które robi duże wrażenie. Raczej jest to pomadka wyjściowa w tym kolorze, jaki posiadam ja. A jest to kolor numer 04 Saville. Pięknie mieni się w słońcu.  Dość długo trzyma się ust, ale wymaga poprawek w ciągu dnia. W szczególności, gdy coś jemy lub pijemy. Jednak poprawki są tak łatwe w nałożeniu, że to żaden problem. Najważniejsze, że się nie rozmazuje, nie migruje i jest fajnie na pigmentowana, Z kolorków każdy powinien wybrać coś dla siebie.

Makijaż dość delikatny, ale kolejnym razem obiecuję bardziej poszaleć!








30 komentarzy:

  1. wow, amazing post dear :) so nice!

    https://bubasworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny taki wiosenny makijaż. Kosmetyki wyglądają ciekawie, nie miałam ich niestety jeszcze
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetyki wydają się super. Śliczny makijaż ;D

    rilseeee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Markę znam tylko z blogów :) Piękny makeup :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor pomadki, te palety do konturowania bardzo ciekawe 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny makijaż, który do Ciebie pasuje, podkreśla Twoją urodę. Bardzo fajne kosmetyki, jest na pewno w czym wybierać. Fajna paletka cieni do powiek. Urzekł mnie też kolor pomadki.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię produkty od Revers, najbardziej zaintrygowała mnie kredka automatyczna do brwi. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię taki makijaż na co dzień. Paletka cieni ma przyjemną kolorystykę. Zainteresował mnie również tusz do rzęs, tym bardziej że jest trwały, a to dla mnie najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale wspaniałości :) pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny efekt. Ja w trakcie tej całej pandemmi i maseczek maluję tylko rzęsy. Sporadycznie nakładam cinie na powieki 😉

    OdpowiedzUsuń
  11. Oh so cute cosmetics darling
    xx

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny, delikatny makijaż :D Tylko Usta nie w moim stylu, nie lubię takich metalicznych odcieni :)

    zofia-adam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Te kosmetyki wyglądają naprawdę genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne kolorki, idealne na wiosnę :)

    Śliczny makijaż stworzyłaś :) Do twarzy Ci w nim :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe kosmetyki i piękny makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super produkty :D Bardzo lubię takie szczoteczki w tuszach, więc ten chętnie przetestuję :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny makijaż. Widzę tutaj kilka kosmetyków, które goszczą i u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny ,delikatny makijaż pięknie podkreśla urodę modelki . Brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam nigdy nic z tej marki. Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz czytam o tych kosmetykach i prezentują się bardzo dobrze. Podoba mi się zestaw rozswietlaczy i płynna pomadka.

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowa sałatka , Blogger