Hej Ty! Musisz poznać ten podkład!

Cześć!


O kosmetykach Revers pisałam już kilka razy. I jeśli śledzicie mojego bloga, dobrze wiecie, jak pozytywnie mnie nie raz zaskoczyły. Serio, nie spodziewałam się, ze znajdę wśród tych kosmetyków perełki. Po raz kolejny  miałam przyjemność przetestować ich kosmetyki. Mamy tu prawie cały zestaw do makijażu. Co okazało sie hitem? Co niezbyt mnie zachwyciło? Zapraszam do dalszego czytania!





IDEAL COVER

Zaczynamy od podkładu. Od największego zaskoczenia, z całej tej paczki. Co, jak co ale nie spodziewałam się, że ten podkład będzie, aż tak dobry. Opakowanie: Czyli szklana buteleczka, przeźroczysta. Pozwala z dużą łatwością obserwować, poziom zużycia produktu. Oczywiście, musimy chronić produkt przed słońcem. Złota naklejka, urozmaica całą estetykę kwadratowej buteleczki. Jedynie, na zakrętce lubią pozostawać ślady naszych palców. Butelka prezentuje się elegancko i estetycznie. Jest czytelna i zawiera wszystkie informacje, które są nam potrzebne do użytkowania. Zakrętka otwiera się z dużą łatwością i prezentuje nam pompkę. Działa sprawnie, nie zacina się, wydaję porcje w zależności od siły naciśnięcia. Dla mnie bomba. Opakowanie więc jest nie dość, że ładne, to i funkcjonalne.
Konsystencja tego produktu mocno mnie zachwyciła. I nie tylko mnie, bo też moją mamę, która również polubiła się z podkładem. Jest ona bardzo kremowa, gładka, wręcz jedwabna. To właśnie ta konsystencja ma w sobie całą moc. Świetnie rozprowadza się podkład na twarzy, czy to palcami, czy gąbeczką, czy pędzelkiem. Przetestowałam wszystkie metody, ale jednak wybieram palce. Podkład stapia się z skórą, daje matowy, aksamitny, zdrowy efekt. Jest on bardzo naturalny, czym zachwyca. Piękne kryje, wyrównuje koloryt i bardzo długo utrzymuje się na skórze w nienaruszonym stanie. Nawet w takie upały, które nas w tym roku rozpieszczały. Mam wrażenie, że podkład nawilża skórę. Bardzo polecam, dobrze kryje, nie przesusza, długo się utrzymuję i daję bardzo naturalny efekt.




SHOW GLOW

Lakier do ust, testowała moja mama. I troszkę się zastanawiałyśmy, jaki kolor by tu wybrać. Revers proponuję duży wybór, bardzo ciekawych kolorów. Bardzo ciężko wybrać tylko jeden kolorek! Wybrałyśmy więc coś ciemniejszego, z mnóstwem drobinek. Opakowanie jest bardzo klasyczne, przeźroczyste, które nam od razu pokazuję, prawdziwy kolor produktu. To jak, błyszczyk świeci się w słońcu, jest niesamowite. Nawet mogę powiedzieć, ze hipnotyzujące.  Napisy na opakowaniu, po kilku użyciach lubią się ścierać, tak jak złotko. Lakier do ust, ma bardzo fajny, przyjemny aplikator. Miękka gąbeczka, która gładko sunie po ustach. Jest idealnie wyprofilowana, dzięki czemu możemy w prosty sposób nałożyć produkt na usta. I mimo intensywnego koloru, nie ma obaw. Ciężko jest wyjechać, czy pobrudzić się nim poza ustami. Aplikator jest idealnej wielkości. 
Zapach lakieru jest wręcz cudowny. Owocowy, słodki, przyjemny dla nosa. Zdecydowanie umila aplikację! I w sumie, to jest nieco słodkawy. Jedna warstwa na ustach w zupełności wystarczy. Jeśli jednak chcecie bardziej intensywny kolor, można dołożyć kolejną warstwę. Lakier do ust ma cudowną pigmentację. Jest intensywny, mocny, konkretny! Kolor jest wręcz wyjątkowy, ciekawy. Dla fanów ciemniejszych ust, z dodatkiem złota. To coś niebanalnego, z przepięknym połyskiem, który jeszcze mocniej zyskuje w blasku słońca. Mieni się, zwraca na siebie uwagę i optycznie powiększa usta. Błyszczyk ten ma jeszcze jeden ważny dla mnie plus. Konsystencję, która się nie lepi i nie klei! Na ustach jest wyczuwalny, ale to raczej przyjemne uczucie.  Na ustach wytrzymuję bardzo długo, po jedzeniu warto kolor poprawić. Jednak podczas noszenia, nie migruje i nie rozmazuje się.




CAMUFLAGE

Osoby, które mnie śledzą już od baaardzo dawna. Pewnie znają ten produkt. Już miałam jedno opakowanie i zużyłam je do samego końca. Z tym korektorem będzie tak samo! Przyjemne opakowanie, które zmieści się wszędzie. Możemy wrzucić je do torebki, do kosmetyczki, a nawet do kieszeni. Opakowanie jest wygodne, funkcjonalne i czytelne. Dzięki przeźroczystości możemy śmiało śledzić zużycie produktu i nie zaskoczy nas końcówka. Napisy się nie ścierają, opakowanie przez długo czas wygląda dobrze. Aplikator do nakładania to mięciutka, mała gąbeczka. Z dużą łatwością, nakłada się nią produkt w delikatną okolicę oczu. Kolor, który wybrałam, jest bardzo jasny. Myślę, że zachwyci dużą ilość "bladzochów". A z tego, co wiem, to takich osób, jest u nas bardzo dużo. Cieszę się, że coraz więcej firm, oferuje nam tak jaśniutkie kolory. Produkt, jak widzicie, ma bardzo delikatną konsystencję. Myślę, że jest to dość dobrze widoczne na zdjęciu. Świetnie więc się sprawdzi na delikatnej skórze wokół oczu. Wystarczy niewielka ilość, by zakryć, dość widoczne cienie pod oczami. Krycie tego produktu, faktycznie zachwyca. Ma bardzo dobre, naturalne, matowe wykończenie. Ładnie stapia się z podkładem, nie odznaczając się. Jednak trwałość tego produktu jest średnia. Wytrzyma te 8 godzin, ale później się ściera. Na większe wyjścia, raczej się nie nada. Zdecydowanie tylko do codziennego użytku. Dobrze też zakryje małe niespodzianki na twarzy. Produkt oceniam na taką czwóreczkę :) Świetny kolor, super konsystencja, dobrze kryje, ale mógłby być nieco trwalszy.


PURE MINERAL CONTURE

I na sam koniec paleta do konturowania. Produkt, który najmniej przypasował mi z tej całej czwórki. Chyba wybrałam zły zestaw kolorów. Zacznijmy jednak od początku, czyli od opakowania. Mamy tu okrągłą kasetkę, podzieloną na trzy równe części. Opakowanie jest przeźroczyste, więc jeśli mamy kilka wersji kolorystycznych, możemy szybko wybrać odpowiednią. Zamyka się szczelnie, więc nie musimy się martwić, ze produkt otworzy się nam samodzielnie i zrobi, niemiłego psikusa. Zamknięcie faktycznie jest solidne i mocne. Etykieta jest prosta i czytelna. Bardzo podoba mi się, że z tyłu mamy taką fajną podpowiedź, gdzie jaki kolor możemy wykorzystać. Dla jednych, będzie to czysta oczywistość, ale dla osób początkujących, będzie to świetna podpowiedź.  Jak więc na paletkę do konturowania przystało, mamy trzy produkty, zamknięte w jednym opakowaniu. ROZŚWIETLACZ: Bardzo jasny, z drobinkami, raczej matowy. Dla mnie jest niestety za jasny, a raczej zbyt biały.  BRONZER: Jak widzicie, jest dość mocno intensywny i niestety ma lekko pomarańczowy odcień, niestety u mnie taki kolor się nie sprawdzi. RÓŻ: Ciesze się, że nie jest taki intensywny, nie trzeba się obawiać, że można zrobić sobie nim krzywdę. Ma ładny delikatny odcień, niestety przy mojej cerze, wygląda nieco sztuczniej. Produkty mają jednak fajna pigmentację i długo potrafią trzymać się na skórze. Pigmentację można stopniować, poprzez mocniejsze lub delikatniejsze nakładanie produktu. Można nabrać mniej produktu i uzyskać delikatny efekt. Niestety ja nie potrafię się tym zestawem posłużyć.  Może w innych rękach sprawdziłby się zdecydowanie lepiej. 


Z tego zestawienia, moimi faworytami są: Podkład i Lakier do ust. Polecam wypróbować te dwa produkty. Szczególnie podkład, o super konsystencji!

49 komentarzy:

  1. Mnie akurat ten podkład rozczarował. Źle wygląda na mojej twarzy i strasznie mi ciemnieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? U mnie na całe szczescie, nic takiego się nie dzieje

      Usuń
  2. Ale jasny korektor, w sam raz dla mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne produkty! wszystkie chciałoby się mieć! :)

    OdpowiedzUsuń

  4. Hello,

    Oh, amazing !

    Sarah, http://www.sarahmodeee.fr

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszę słyszę o tym podkładzie :) kolor błyszczyku jest ładny ^^

    Mój blog https://miszczak-photograaphy.blogspot.com/ ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe produkty, nie miałam żadnego z nich. Lakier do ust mnie zainteresował, ma piękny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, looks interesting!

    https://elenabienvenido.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. I'm very curious with that concealer *.*
    I followed your blog <3
    xo
    Blog An Aesthetic Alien | Instagram | Facebook
    Youtube

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam właśnie że podkład jest bardzo dobry :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Musze wypróbować ten podkład ☺
    Lakier mi gdzies śmignął na kilku blogach -tez go musze sprawdzić ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  11. Korektor i podkład mnie zainteresowały :) Poszukuje właśnie jakiś dobrych produktów.

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. ta paleta do konturowania wygląda przepięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. This foundation must be amazing! Need to give it a try.

    www.fashionradi.com

    OdpowiedzUsuń
  14. podkład chętnie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam markę, ale żadnego z tych kosmetyków, o których piszesz ;) Podkład ciekawy, ale coś czuję, że nie znalazłabym odpowiedniego koloru dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem bardzo ciekawa tego podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Korektor jak i podkład zapowiadaja sie ciekawie :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Akurat mój tani podkład się nie sprawdził. Skończyło się tak, że opakowanie mi się popsuło i nawet nie moge go zakręcic, więc miło było przeczytać o sprawdzonym i dobrym podkładzie. On mnie najbardziej zainteresowal.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie kojarze tej marki ale korektor przypomina mi ten z maybelline a podobne trio widziałam z firmy ingrid ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. lakier do ust robi wrażenie! :) a markę Revers kojarzę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ostatnio często widzę tą markę.
    Fajnie, że podkład się u Ciebie sprawdził. Lakier do ust? Brzmi ciekawie, a kolorek jest wręcz genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja raczej się nie skuszę :D Mam swoje ulubione i sprawdzone po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeśli chodzi o pomadki do ust, to ja gustuję w jaśniejszych odcieniach, najlepiej różu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Thanks a lot :D

    all products sounds great :)

    NEW TIPS POST | PRÉ-FALL MAKEUP :o
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Wstyd się przyznać ale nie znam tej marki podkład chętnie będę próbowała

    OdpowiedzUsuń
  26. Na lakier do ust skuszę się na bank :)

    OdpowiedzUsuń
  27. dużo czytałam o tej marce, ja jednak jestem wierna produktom naturalnym, wszystko inne mnie zapycha :(

    Zapraszam na mój blog parentingowy

    OdpowiedzUsuń
  28. Słyszałam, z epodkład jest świetny, bardzo chetnie bym kiedys go wyprobowała :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam wersję podkładu matującą i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  30. baaaarrdzo mi to wszystko przypomina Catrice;D

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znam tej marki, obecnie mam swoich faworytów w każdej pokazanej kategorii więc póki co się nie skuszę:D

    OdpowiedzUsuń
  32. Zaciekawiła mnie ta firma ♥ Kolor pomadki jest cudowny :)

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. ciekawe kosmetyki :) kontaktu z tą marką nie miałam, choć przyznam, że podkłąd faktycznie wydaje się interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  34. O tym podkładzie ostatnio zrobiło się bardzo głośno! Muszę przyznać, że jego działanie brzmi ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Fajne produkty. Najbardziej zaciekawił mnie podkład.

    OdpowiedzUsuń
  36. Pierwszy raz sie spotykam z tym podkładem ale i tak nie korzystam z tego typu produktów :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2018/09/oswietlenie-w-mieszkaniu-jak-dobrac.html

    OdpowiedzUsuń
  37. Wydaje mi się, że korzystałam kiedyś z tego korektora, ale co się z nim stało i jak wyglądał na mojej twarzy to już nie pamietam XD ~RINROE

    OdpowiedzUsuń
  38. podkład mi się kojarzy, choć nie pamiętam jak się u mnie sprawdzał

    OdpowiedzUsuń
  39. Tebn korektor stosowała moja siostra i była bardzo zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  40. podkład mam swój sprawdzony, ale korektor chętnie przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowa sałatka , Blogger